Pozdrawiam wszystkich uległy niewolnik Pani Martyny oddany i poddany na zawsze decyduje się częściej wsadzać korek do tyłka swojego który należy tylko do mojej Pani Martyny aby był zatkany gdziekolwiek przebywam nie tylko w domu nawet idę na zewnątrz na przykład na zakupy ,na spacer,poza miasto nawet jak chodzę spać wtedy czuję psychicznie i fizycznie jest takie odczucie że jest coś wewnątrz mnie i daje mi świadomość że jestem uległym niewolnikiem. Nawet jak spotykasz znajomych to wiesz że jesteś uległym. Większy jest stan uległego jak przypadnie korzystać z WC poza domem to musisz pierwsze go wyciągnąć bez względu na otoczenie czasami go musisz korek wytrzeć papierem,chusteczką a później żeby dobrze i szybko wszedł z powrotem w tyłek to musisz go zmoczyć wodą lub włożyć kilka razy do ust żeby był śliski przez swoją ślinę. C.D.N