Myślę, że Dominą się nie stanie. Nie lubi bólu zadawać ani mieć. Nieraz jej mówię, że zachowuje się jak SS-manka. Powiem więcej. Dobrze się z tym czuję na dzień dzisiejszy i żona jest bardziej dla mnie miła niż wcześniej. Powiedziałem coś głupiego dzisiaj przy stole i jakby nigdy nic powiedziała cytat: "zachowałeś się nieodpowiednio". Udałem, że jest jak dawniej, ale w głębi duszy czułem się z tym dobrze i lepiej. A to dlatego, że jej to powiedziałem wprost, że jak wprowadzimy Femdom to będzie mieć ze mną jak w niebie, a nie jak teraz w piekle. Hehe. Zobaczymy co przyniesie czas. Na napiszę więcej... Nawet mi taki układ pasujevi to bardzo. Nie czuję się jak jakiś pantoflarz, bo na codzien jestem męski i potrafię postawić na swoim. Tylko jedno ale... Żona kiedyś powiedziała, że facet mam być facet, a nie jakaś buła czy piz..a
Pozdrawiam
Pozdrawiam