Początek startu, to jak masło maślane. Femdom, to nie proces, dlatego też w femdom nie ma początku i końca, nie ma celu, w którym rozwijają się działania Femdom, własnie na tym, w odróżnieniu od d/s, opiera się dynamika femdom. Czyli na naturze Kobiety się opiera, a nie na założeniu/zamierzeniu dominy.