Dominowanie bez kontroli, postrzegam jako środek do celu.
Natomiast osoby podporządkowane z braku alternatywy, uczą się swojego miejsca.
Utożsamiam to z obojętnością do ludzi, aczkolwiek rozumiem, że w innych rękach może dawać inne odczucia, tworzyć inną formę relacji.
Nawet obustronnie.
Przydatne w pracy.
W bdsm, hmmm
Wewnętrzna satysfakcja?
Natomiast osoby podporządkowane z braku alternatywy, uczą się swojego miejsca.
Utożsamiam to z obojętnością do ludzi, aczkolwiek rozumiem, że w innych rękach może dawać inne odczucia, tworzyć inną formę relacji.
Nawet obustronnie.
Przydatne w pracy.
W bdsm, hmmm
Wewnętrzna satysfakcja?