#8140223 26.12.2023 22:21:39
Tak, jak w powyższym tytule chciałabym poruszyć temat świątecznej refleksji nad chłostą i jej funkcją egzekutywną nad wszelaką formą odstępstw od zwartej formy związku, opartego na kontroli i czystej weryfikacji zachowań- intencji i badaniu w nim zakresu lojalności.
Cóż, romantyzm odłóżmy na bok, by obraz był na tyle klarowny, by stwarzał językowe pole do konkretnych i szczegółowych opisów, pozbawionych mglistości emocjonalnej dramy.
Kto wyzbył się w sobie archetypu zaufania na rzecz dyspozycji do poddawania się kontroli? Zapraszam do autentycznej prezentacji. Zaznaczam, że komentarze typu: "kontrola jest patologiczna a zaufanie zdrowe" będę traktować jako kontrargument pozbawiony merytoryki.
Kto z Was nie boi się tabu kontroli? Jakie aspekty życia codziennego cieszą się jawnoscią i są istotne z punktu widzenia potrzeb Kontrolera?
Dla pozostałych dywagacja...
Dlaczego to zaufanie cenicie bardziej, niż transparentność?
Cóż, romantyzm odłóżmy na bok, by obraz był na tyle klarowny, by stwarzał językowe pole do konkretnych i szczegółowych opisów, pozbawionych mglistości emocjonalnej dramy.
Kto wyzbył się w sobie archetypu zaufania na rzecz dyspozycji do poddawania się kontroli? Zapraszam do autentycznej prezentacji. Zaznaczam, że komentarze typu: "kontrola jest patologiczna a zaufanie zdrowe" będę traktować jako kontrargument pozbawiony merytoryki.
Kto z Was nie boi się tabu kontroli? Jakie aspekty życia codziennego cieszą się jawnoscią i są istotne z punktu widzenia potrzeb Kontrolera?
Dla pozostałych dywagacja...
Dlaczego to zaufanie cenicie bardziej, niż transparentność?
wpis edytowany 26.12.2023 22:51:49