Oczywiście, autorefleksja każdego z nas.
Oraz próba poznania głębi rozmówców.
Filozofowanie dla filozofowania jest poniekąd drogą do nikąd, chyba że będzie służyć jako motywacja.
Czy jest tu ukryty cel, drugie dno, nie.
Co jest ciekawe.
Założyłem wątek na portalu, gdzie ludzie powinni być bardziej skłonni do dyskusji, a jest tam cisza.
Ludzie boją się obnażyć.
A to przecież w rozmowie odkrywamy kim jesteśmy.
Oraz próba poznania głębi rozmówców.
Filozofowanie dla filozofowania jest poniekąd drogą do nikąd, chyba że będzie służyć jako motywacja.
Czy jest tu ukryty cel, drugie dno, nie.
Co jest ciekawe.
Założyłem wątek na portalu, gdzie ludzie powinni być bardziej skłonni do dyskusji, a jest tam cisza.
Ludzie boją się obnażyć.
A to przecież w rozmowie odkrywamy kim jesteśmy.