To jest akurat typologia Arystotelesa. Tylko pojmowana jest od szczegółu od ogółu, nie jak jest, czyli metafizycznie.
Powinno być: zwierzę- człowiek - płeć(bez znaczenia jaka)- seks, nie zaś płeć- jaka?- seks- jaki? - człowiek- jaki? i.....płeć.....na wieki wieków amen, i wszyscy święci.
Powinno być: zwierzę- człowiek - płeć(bez znaczenia jaka)- seks, nie zaś płeć- jaka?- seks- jaki? - człowiek- jaki? i.....płeć.....na wieki wieków amen, i wszyscy święci.