Uległy nie nadaje się do femdom, musisz mieć niewolnika, który ma większy potencjał przenikania do Twoich potrzeb.
To, co opisujesz jest normalne z Twego punktu widzenia. A co on takiego odstrzelił?
Szkoda energii kobiecej, jeśli dostrzegasz stereotypowość tej relacji.
To, co opisujesz jest normalne z Twego punktu widzenia. A co on takiego odstrzelił?
Szkoda energii kobiecej, jeśli dostrzegasz stereotypowość tej relacji.