forum SzkołaBDSM

Femdom a życie
T#635817 związek długoletni a femdom
Facebook
gniewna
Użytkownik
#8194716 09.07.2024 16:32:21
Poznałam mojego partnera jako uległego. Jestem z natury osobą niezależną, silną. On z natury uległy. Jak bardzo dowiedziałam się po 6 latach wspolnego życia.
Ja chcę, kogoś do kogo będę mogła sie przytulić, kogo mimo jego uległości będę mogła szanować, moi bliscy też.
Jest pewna siła osobowości, charakteru , uległość jako oddanie i szacunek..
Do tej pory szanowałam go, mogłam z nim rozmawiać, , mamy mnóśtwo tematów, cholernie inteligentny gośc, potrafi i zapanować nad moimi emocjami, to znaczy wyciszyc je , rozładować bez żadnych bdsmowych gierek.
Czułąm się bezpieczna

teraz runęło mi to wszystko... Nie wiem czy zerwać związek i rozstać się, czy potrafię życ z kimś takim obok. Macie jakieś doświadczenia w takich związkach? Z tego co orientuję się w temacie to chyba takie nie istnieją. Są to chwilowe spotkania, odskoki
Markis
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Szczecin
#8194726 09.07.2024 17:29:17
Dlaczego to wszystko runęło, skoro skoro macie mnóstwo tematów, jest on cholernie inteligentny, potrafi i zapanować nad Twoimi emocjami, wyciszyć je , rozładować bez żadnych gierek?



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
gniewna
Użytkownik
#8194734 09.07.2024 18:14:33
nie wiem czy potrafię,
U mnie albo w lewo albo prawo, szmacienia, poniżenia chce. Tego nie dam. A jak dam to już się nie przytulę . Ot tak zwyczajnie
Markis
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Szczecin
#8194735 09.07.2024 18:15:56
Czyli masz po prostu problem sama z sobą...
Wygląda na to, że potrzebujesz dwóch facetów, jednego do szmacenia, drugiego do przytulania.



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 3
#8194736 09.07.2024 18:30:05
Uległy nie nadaje się do femdom, musisz mieć niewolnika, który ma większy potencjał przenikania do Twoich potrzeb.

To, co opisujesz jest normalne z Twego punktu widzenia. A co on takiego odstrzelił?

Szkoda energii kobiecej, jeśli dostrzegasz stereotypowość tej relacji.
wpis edytowany 09.07.2024 18:34:08
gniewna
Użytkownik
#8194740 09.07.2024 19:06:04
Markis, psycholog roku z Ciebie. Ogólnie nie lubię ludzi szmacić i poniżać.
Dominacja dla mnie to zupełnie coś innego.

Kruszyna, masz rację. A on co jakiś czas uwalnia psa, kundla, szmatę i to mnie przerasta.
Jestem w stanie dogadać się z jakaś dominą, która go co jakis czas przeszkoli, w mojej obecności.


Markis
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Szczecin
#8194745 09.07.2024 19:44:40
Tak. Poszukaj sobie dominy. To będzie remedium na Twoje rozterki.



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#8194750 09.07.2024 20:02:29
To jest Twój wybór, czy dostarczysz mu takiej nagrody. Ulegli oczekują tylko nagród, dla nich nie liczy się głębia drugiego człowieka, tylko stereotypowość zachowań, nawyki i gierki. Dlatego komercja jest dla nich stworzona. Mając niewolnika masz także do dostępu naturę sub, ale jest ona kontrolowana przez samego niewolnika. Facet uległy jest ciężarem i może zniszczyć najwartościowszą silna kobietę.

Sztuką jest jednak to, jak przejmujesz kontrolę( tu dominację), czy ją na takim uległym bez jasnej tożsamości wyegzekwujesz. Jeśli to będzie Twą mocą, to możesz go podporządkować poprzez dominację kogoś innego, jeśli jest do Ciebie przywiązany (oni z lenistwa też się przywiązują).

Femdom to rodzaj zapasów.

wpis edytowany 09.07.2024 20:11:59
gniewna
Użytkownik
#8195143 11.07.2024 06:35:36
Nie miałam możliwości odezwania się. byłam w podróży ale miałam czas na przeanalizowanie sobie waszych słów.
I masz Kruszyna rację, jakoś nie rozróżniałam uległego od niewolnika . On w sumie jest już nim.
Stało się to ot tak, mimochodem. Ale ja jakoś tego nie rozróżniałam, nie egzekwowałam. Mi wystarczało.
Myślę, że podświadomie wyczuwałam, że jego pewne zachowania były celowe żeby mnie wkurzyć i dostać to co mu sie wymyśliło w durnym łbie. Chciał wymusić na mnie . i de facto rządzić. To mnie zawsze wkurzało w uległych i zwyczajnie lat trochę temu zrezygnowałam z tego. nie jestem od spełniania fantazji.
Wczoraj wróciłam do domu i niewolnik sie zdziwił. tak bede go też i tu nazywać. Miałam czas na ułożenie sobie tego i owego.
Dzięki Kruszyna, Baardzo , bardzo mi pomogłaś.
Mam też problem bo nie rozdzielam światów, zerojedynkowo traktuję, i szkoda mi życia, czasu na jakieś podchody. Zapasó nie będzie. Ma być tak i kwita. Trochę rodzinnie teraz to ułożę, żebyśmy mogli funkcjonować normalnie np jak przyjadą moje dzieci , jego rodzina.
gniewna
Użytkownik
#8195144 11.07.2024 06:40:04
markis, mam cholernie duże poczucie prawa własności. Jednak nie przejdzie obca osoba w moich sprawach.
Poradzę sobie tym bardziej, że rękę mam mocną, bardzo mocną. nie zmęczę się jakby co.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 3
#8195299 11.07.2024 14:04:13
Zwyczajnie wolnoamerykankę uprawiaj, czyli, że wszystkie chwyty dozwolone, o ile nie zagrażają życiu.

Może szukać większej kontroli, wynikającej z głębi relacji. Może też mieć bojową naturę i szukać takiej dominacji, nie seksualnej, tylko fizycznej, lub określanej wąskimi ramami związku.

Koniecznie daj znać, jak się układa. I czy ...brakuje mu powietrza w związku (ale oni o to proszą).

Jeśli to Ty, kierują się mocą.



wpis edytowany 11.07.2024 16:00:11
gniewna
Użytkownik
#8195312 11.07.2024 15:37:14
Wprowadziłam kilka zasad. Śpi w pokoju ( gospodarczym) osobnym na kartonie. Wchodzi do wspólnej części jak zawołam , lub po zapytaniu. Sytuacja do odwołania.
Rano budzi mnie zapach kawy. Ja wstaję wcześnie rano. Mam uczulenie na słońce więc rozpoczynam dzień ok 5. Do tej pory spał do 8 , zimą 9. Spać chodzę wcześnie. On szedł później. Rytm dnia bezapelacyjnie podporządkowany mojemu.
dostał , porządny wpierdziel. Krew na dupie i pysku, rękę mam ciężką. Dostał tak, żeby wiedział , że nie ma taryfy ulgowej. Musi się bać , nie mam zamiaru bawić się w przepychanki.
Przyznam zgłupiał. A bo ja tylko fantazje itp itd.
Popił i fantazjował. No to już nie będzie. Myslę, że problem może być jedynie moją konsekwencją
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8195314 11.07.2024 16:07:09
A on ma uzależnienie? Od czegoś innego niż Ty?

Jeśli tak, szkoda kobiecej energii.
wpis edytowany 11.07.2024 16:12:54
gniewna
Użytkownik
#8195336 11.07.2024 17:32:11
zdarza mu się raz na rok, dwa lata jak mnie nie ma zbyt długo. Bywa, ze jestem po za domem i 2 miesiące
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#8195386 12.07.2024 05:36:13
Smutna historia.
gniewna
Użytkownik
#8195394 12.07.2024 06:19:02
Nie, nie postrzegaj w takich kategoriach.
On wie, że beze mnie w nie odnajdzie się, zginie. I fakt, że łączy nas uczucie, jego dusza oddanego niewolnika, i moja ręka , której do tej pory nie używałam wzmacnia jego postanowienia.
w sumie zadowolona jestem z obrotu sytuacji.
Nakierowałaś mnie na właściwe spojrzenie. Musiałam zaakceptować pewne rzeczy, zrozumieć i zaakceptować. Jasne komunikaty, nie oddawać kawałka pola, oczekiwać tylko wypełnienia poleceń. Oj wtedy stanie na głowie, żeby zadowolić.
Np mam pomysł, rzucam i oczekuję od niego że zrealizuje. Jeśli nie ma jasnego komunikatu mota się w tym żeby spełnic moje oczekiwania, których do końca nie sprecyzowałam. Dziwiłam się, ze czasem wypełniał na piątkę z plusem a czasem ociągał się, nie robił, odwlekał.
Eorytka też pod moją kontrolą całkowitą.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8195458 12.07.2024 12:09:32
Widać on do takiego femdom stworzony był. To mu daje więzi, strukturę dnia. Wygląda na to, że ma naturę niewolnika w związku.
wpis edytowany 12.07.2024 12:11:06
gniewna
Użytkownik
#8195540 12.07.2024 17:57:24
Tak.
Dałaś mi dobry azymut. Jeszcze raz dziękuję
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8195731 14.07.2024 10:52:34
Taki związek musi dawać rozwój obu stronom, należy pamiętać, że obie strony siebie reprezentują. Warto zgłębić skąd jego pewne prowokacje się brały, co za tym jeszcze się kryje. Może to nabyte z mediów było.

Femdom jest trudną formą relacji, dla wyjątkowo odpornych, którzy lubią się wzajemnie testować w granicach bezpieczeństwa.
I co jeszcze zauważam, co do tematu ogólnie. Życie pokazuje, że dla wielu femdom jest unormowaniem życia, sensem i porządkiem. Kobieca harmonia ratuje ich. Generalnie psychika oddania Kobiecie cechuje silnych, czyli lojalnych. Nie tych, którzy opowiadają, że coś robią dla kobiety. Nie chodzi o samo robienie tego, czego ona pragnie, chodzi o zrozumienie dynamiki wymiany energii w związku.
wpis edytowany 14.07.2024 11:02:31
gniewna
Użytkownik
#8196059 15.07.2024 19:20:18
Nie chcę tutaj opisywać zadnych akcji itp . Nie mam natury eksichibicjonisty no i silne poczucie własności.
Jego prowokacje brały się z mojego oporu, niezrozumienia natury jego i natury naszego związku.
I masz rację, teraz nam się normuje i porządkuje.
Kurcze, mój długi opór wiele nam zabrał, wiele dobrego przeżwania życia.
Teraz wiem, że mam faceta ktory zrobi dla mnie wszystko i jak piszesz , on staje się silniejszy. Co dzisiaj z radością zauważyłam kiedy bylismy na osiemnstce bratanka.
Kobieto!!! . załóż temat FEMDOM ,i pisz niewolnika a pies, związek femdom. Chyba, że coś takiego jest to proszę daj link

Dzisiaj oboje skorzystaliśmy i ja otrzymałąm energię od niego Właśnie z jego oddania, postawy
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss