Wprowadziłam kilka zasad. Śpi w pokoju ( gospodarczym) osobnym na kartonie. Wchodzi do wspólnej części jak zawołam , lub po zapytaniu. Sytuacja do odwołania.
Rano budzi mnie zapach kawy. Ja wstaję wcześnie rano. Mam uczulenie na słońce więc rozpoczynam dzień ok 5. Do tej pory spał do 8 , zimą 9. Spać chodzę wcześnie. On szedł później. Rytm dnia bezapelacyjnie podporządkowany mojemu.
dostał , porządny wpierdziel. Krew na dupie i pysku, rękę mam ciężką. Dostał tak, żeby wiedział , że nie ma taryfy ulgowej. Musi się bać , nie mam zamiaru bawić się w przepychanki.
Przyznam zgłupiał. A bo ja tylko fantazje itp itd.
Popił i fantazjował. No to już nie będzie. Myslę, że problem może być jedynie moją konsekwencją
Rano budzi mnie zapach kawy. Ja wstaję wcześnie rano. Mam uczulenie na słońce więc rozpoczynam dzień ok 5. Do tej pory spał do 8 , zimą 9. Spać chodzę wcześnie. On szedł później. Rytm dnia bezapelacyjnie podporządkowany mojemu.
dostał , porządny wpierdziel. Krew na dupie i pysku, rękę mam ciężką. Dostał tak, żeby wiedział , że nie ma taryfy ulgowej. Musi się bać , nie mam zamiaru bawić się w przepychanki.
Przyznam zgłupiał. A bo ja tylko fantazje itp itd.
Popił i fantazjował. No to już nie będzie. Myslę, że problem może być jedynie moją konsekwencją