To zależy kto miał otrzymać karę, dla niektórych wystawienie na ośmieszenie było gorsze od śmierci.
Uważam szczurzą pułapkę za obrzydliwą, gdy zwierzę miało wgryzać się w jelita karanego w poczuciu instynktu samozachowawczego.
Też zszywanie kobietom różnych przedmiotów w macicy, albo zwierząt. Wiem, że te tortury z zaszywaniem były też specyficzne w niedalekiej historii. Będąc we wschodniej Polsce trochę się o tym dowiedziałam.
Krzesło norymberskie i sarkofag, też bardzo przykre.
Uważam szczurzą pułapkę za obrzydliwą, gdy zwierzę miało wgryzać się w jelita karanego w poczuciu instynktu samozachowawczego.
Też zszywanie kobietom różnych przedmiotów w macicy, albo zwierząt. Wiem, że te tortury z zaszywaniem były też specyficzne w niedalekiej historii. Będąc we wschodniej Polsce trochę się o tym dowiedziałam.
Krzesło norymberskie i sarkofag, też bardzo przykre.