Może, ludzie mają różne preferencje, natomiast nie przywiązuję do nich większej uwagi. Nie mają dla mnie znaczenia jakiekolwiek praktyki z kimkolwiek, fakt, jestem gdzieś w plenerze, zwrócę uwagę, bo historii nie zignoruję, ale liczy się dla mnie człowiek, nie jego seksualno-erotyczny profil. Widzieć ludzi pod kątem upodobań własnych, lub cudzych jest zamykaniem się na więź, karmę i wspólne przeznaczenie.
Cóż, kajdany mchem pokryte nie są gorsze od tych nabytych, albo zabytkowy element architektury.
Jestem aromantyczna i nawet jeśli coś uznaję, to nie skoczę za tym w ogień.
Cóż, kajdany mchem pokryte nie są gorsze od tych nabytych, albo zabytkowy element architektury.
Jestem aromantyczna i nawet jeśli coś uznaję, to nie skoczę za tym w ogień.