forum SzkołaBDSM

Średniowieczne mroki, historia tortur i klimatyczne analogie do męczeństwa.
T#594391
Facebook
scorpi74 poziom 4
Lokalizacja: Trójmiasto
#8283232 13.06.2025 16:39:05
Jako bezdzietny mężczyzna nie czuję się jakoś bardziej wykluczony czy po za systemem. Chyba ze mowa o dotowaniu dzieci z podatków które płacę.
Matiarchatu jeszcze nie ma, bo dopiero trwa walka o równouprawnienia, ale dynamika zmian i wahadło przechyla się w tym kierunku.
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 4
#8283246 13.06.2025 18:27:33
To tak funkcjonuje, żeby tego nie czuć. Dopiero po wnikliwej analizie to widać.
Nawet w prawach do aborcji, czy przepisach alimentacyjnych, kobiety korzystają z mężczyzn, by sobie ustawić życie a potem ich się pozbywają z tego wspólnego życia.
Kobieta zbyt mocno prawnie usytuowana, jest niepoczytalna w moim odczuciu.

Tak, jest walka systemowa, w której ktoś ma wygrać. Myślę, że w rezultacie inwestowanie w kobiety ma w założeniu osłabienie mężczyzn, którzy mają zostać na swój sposób kulturowo wykastrowani. Wiadomo, iż to oni stanowią armię. Tak jest w krajach średniowiecznych, tak to ujmę, w których mężczyzna jest odpowiedzialny za kobietę i tę odpowiedzialność rozumie.

Nie jestem za matriarchatem, jako porządkiem społecznym, ponieważ to wyklucza mężczyzn z dziedziczenia, czym innym jest femdomowy matriarchat wobec wykluczonych.
To, że z tych podatków cudze dzieci mają profity, to jest takie matriarchalne, bo bezpośrednio to o ich matki chodzi.

Do mnie przemawia ethos rycerza, kogoś kto walczy w obronie rodu, w obronie historii, czyli za kobiety, ale nie za ich matriarchat. Musi być sprawiedliwość.
wpis edytowany 13.06.2025 19:23:39
scorpi74 poziom 4
Lokalizacja: Trójmiasto
Ilość edycji wpisu: 3
#8283255 13.06.2025 19:23:22
No może tak, ja żony też jeszcze nie miałem, wiec wszystkie aborcje, alimenty czy dzieci mnie nie dotyczą, dlatego tego nie dostrzegam. To nie moja droga.

Matriarchatu jeszcze nie ma i pewnie długo jeszcze nie bedzie. A co się wyewoluuje z demokracji to się jeszcze okaże.

Wracając do tematu wątku. Średniowiecze to też kajdany i łańcuchy. Czesto stosowane do noszenia np z kamieniami hańby jako kara.
Muszę przyznać, że te średniowieczne metalowe kute kajdany mi się podobają, choć z wygody noszenia wole skórzane.
wpis edytowany 13.06.2025 19:52:12
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8283272 13.06.2025 20:10:26
W ramach czego te kule?
scorpi74 poziom 4
Lokalizacja: Trójmiasto
Ilość edycji wpisu: 4
#8283273 13.06.2025 20:17:00
kute nie kule. chodzi że wykuwane. Mi podobają się takie porządne i konkretne sprzęty a nie zabawki.
wpis edytowany 13.06.2025 21:34:25
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8283307 13.06.2025 22:23:08
Jasne, w końcu skorpion. Stal?
scorpi74 poziom 4
Lokalizacja: Trójmiasto
Ilość edycji wpisu: 6
#8283309 13.06.2025 22:30:57
Tak, z metalowych stalowe chyba najfajniejsze bo jeszcze dodatkowo mają swoją wage. Własciwie to rodzaj matalu z jakiego są wykonane dla mnie nie jest najważniejszy , wyglad, waga, no i zastosowanie się liczą. Skórzane oczywiscie też mi się podobają. W sprzedaży są tez stylizowane na metal ale z plastiku, nie wiem jak z jakoscią tego sprzętu, ale są lekkie.
wpis edytowany 15.06.2025 22:43:34
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8283319 14.06.2025 00:06:41
Czemu miałoby to slużyć?
scorpi74 poziom 4
Lokalizacja: Trójmiasto
#8283320 14.06.2025 00:26:37
Te plastiki to zabawka, jedynie cieszy oko nic wiecej. Wspomniałem tylko ze takie są.
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#8283335 14.06.2025 01:03:20
Może, ludzie mają różne preferencje, natomiast nie przywiązuję do nich większej uwagi. Nie mają dla mnie znaczenia jakiekolwiek praktyki z kimkolwiek, fakt, jestem gdzieś w plenerze, zwrócę uwagę, bo historii nie zignoruję, ale liczy się dla mnie człowiek, nie jego seksualno-erotyczny profil. Widzieć ludzi pod kątem upodobań własnych, lub cudzych jest zamykaniem się na więź, karmę i wspólne przeznaczenie.

Cóż, kajdany mchem pokryte nie są gorsze od tych nabytych, albo zabytkowy element architektury.
Jestem aromantyczna i nawet jeśli coś uznaję, to nie skoczę za tym w ogień.
wpis edytowany 14.06.2025 01:18:57
scorpi74 poziom 4
Lokalizacja: Trójmiasto
Ilość edycji wpisu: 2
#8283362 14.06.2025 09:16:25
To zrozumiałe,że nie przywiązuje Pani większej uwagi do czyiś preferencji bo nie one są ważne i nie mają żadnego znaczenia.
Ja czasem coś o sobie i co lubie napiszę, dzieki temu daje się poznać a ktoś o podobnych zainteresowaniach i preferencjach będzie miał o mnie jakieś pojecie, co sobą reprezentuję i o czym można ze mną podyskutować na tym forum. Czy ta wiedza otwiera czy zamyka drogę to juz nie odemnie zależy.

Tak, w wielu starych miastach przy rynkach, basztach czy innych historycznych miejscach katowni czy ratuszy, do dziś na murach zostały łańcuch i kajdany i zawsze wzbudzają zainteresowanie.
Też nie jestem romantykiem a jak coś mi się podoba staram się nad tym panować, więc rozumiem Pani podejście.
wpis edytowany 14.06.2025 10:29:26
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 2
#8283370 14.06.2025 10:55:56
Tak, do swoich też zbytnio nie przywiązuję, w jakiś sposób temat mnie intryguje, ale zbytnich emocji w to nie wkładam. Natomiast większość rzeczy w klimacie mnie nie interesuje zupełnie. Tylko skóra i średniowiecze przetrwały w moim umyśle. Jako temat właśnie. Im jestem starsza, tym moje preferencje się zawężają i coraz więcej ulega z nich eliminacji. Potem jest tylko pod górkę i zaczyna się jeszcze konkretniej. Nie wiem, co do mojej śmierci zostanie, czy choć jeden fetysz zachowam do grobowej deski, wtedy zabiorę go ze sobą.

Mogę tylko napisać, że w przeszłości zgodność preferencji, wręcz absolutna, nie zmieniła mojego indywidualnego przeznaczenia a za tym było jeszcze więcej z mojej osobistej drogi.

Cały ten styl jest moją fascynacją, jak i dociekanie wielu rzeczy. Te narzędzie tortur traktuję bardzo symbolicznie.
wpis edytowany 14.06.2025 11:11:08
scorpi74 poziom 4
Lokalizacja: Trójmiasto
Ilość edycji wpisu: 11
#8283464 14.06.2025 21:35:39
Chyba każdy z czasem ma jakieś zmiany i wycinki w zainteresowaniu klimatem, taka jest dynamika zmian wraz z wiekiem i doswiadczeniem.
Tak sobie mysle, że na stare lata juz tylko przy kawie i ciasteczkach to jednak zawsze bedzie fajnie sobie porozmawiać czy to na forum czy na żywo o klimacie, bo to jednak część duszy i zycia a tego się nie zapomina.

Co do zgodności to trzeba być ostrożnym bo ona niczego nie definiuje to tylko znak, drogowskaz. Jak zaczyna się wchodzić w szczegóły i lepiej poznawać to pokazuje się coraz wiecej różnic.
Ja tez niby znalazłem co szukałem, wszystko mi się zgadzało i też nie wyszło w dodatku juz na starcie.

Wszysko dzieje się w głowie, na zewnatrz potrzebne są bodzce które pobudzają emocje. Niektórzy potrzebują ich mniej inni wiecej żeby osiagnać satysfakcje.
wpis edytowany 15.06.2025 22:36:46
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#8284679 15.06.2025 22:42:08
I to jest niebezpieczne, jeśli tylko bodźce coś definiują a nie ma systemu regulującego je.
Uważam, że zrównoważenie psychiczne to podstawa, także w klimacie. Nie jest to bycie wyniosłym, sztucznie zdystansowanym, lepszym. To jest zasada uniwersalna.
wpis edytowany 15.06.2025 22:47:54
scorpi74 poziom 4
Lokalizacja: Trójmiasto
Ilość edycji wpisu: 4
#8284951 16.06.2025 19:05:49
Tak, sam bodziec moze byc niebezpieczny np zamkniecie w klatce ala skrzynia czy karcerze - sam bodziec wywoła tylko strach i klaustrofobie ale w połaczeniu z pokutą czy energia może zadziałać wyciszająco i kontenplacyjnie. Samymi bodzcami nikt się nie rozwinie to musi być styl życia, mieć jakiś cel.
Zawsze, nie tylko w klimacie najlepiej być soba, granie pozami też może byc niebezpieczne dla relacji.
wpis edytowany 16.06.2025 21:21:48
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 3
#8285018 17.06.2025 01:35:10
Najczęściej dominy stosują gry pozami. Czy domina jest autentyczna, czy jest syntezą ról podpatrzonych z upadłych mediów, jest kwestią jej rozwoju i tego, jak szanuje samą siebie. Jeśli chce być błaznem, jej wybór.
wpis edytowany 17.06.2025 07:12:08
scorpi74 poziom 4
Lokalizacja: Trójmiasto
Ilość edycji wpisu: 2
#8285470 18.06.2025 20:11:45
Tak, każdy ma wybór i wpływ na to jak jest postrzegany.
Wracajac do tematu wątku to należy jeszcze wspomnieć o popularnej karze a nawet torturze jaką zawsze była chłosta. W średniowieczu często była brutalna. Jako kara miała wtedy dyscyplinować i wychowywać jako tortura pomagała w przyznawaniu się do winy. Czesto była łaczona z innymi karami publicznymi.
Dziś w bdsm chłosta też jest bardzo popularna jednak nie zawsze jest odbierana jako kara zwłaszcza przez masochistów. Dla reszty pełni podobna funcję co w srednowieczu czyli dyscyplinuje i wychowuje. Batów , pejczy czy szpicrut uzywanych do chłosty jest cała masa i pewnie cały wątek by można o tym napisać.
wpis edytowany 18.06.2025 20:16:42
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 4
#8285496 18.06.2025 21:57:20
Zdecydowanie, jest na to również wątek. Ciekawy był bicz o dziewięciu ogonach zwany kotem, skórzany z rękojeścią oraz flagrum popularne w starożytności w publicznych występach.

Chłosta do dziś stosowana na przykład w Singapurze, bat za drobne wykroczenia.
Ludzie w takich systemach polityczno-prawnych nie preferują BDSM-u, mało kto gustuje w takich praktykach na gruncie prywatnym. To jest domeną rozpieszczania. Propos łaskotania, było ono również męczarnią często doprowadzającą do śmierci.

Warto zwrócić uwagę na pręgierz, jako na symbol wymierzania kar. W wielu miastach usytuowany w centralnym punkcie ich rynku.



wpis edytowany 18.06.2025 22:18:29
scorpi74 poziom 4
Lokalizacja: Trójmiasto
Ilość edycji wpisu: 11
#8285538 18.06.2025 23:53:39
Te flagrum miały rózne kulki czy nawet haczyki co potegowało ból. To były prawdziwe kary. Dziś też można dostać rózne pejcze z wplecionymi kulkami jak ten "kot". Mi podoba się krótki bicz z pojedyńczym ogonem i już przed takim czuje respekt.

W niektórych państwach nadal wykonuje się kare chłosty i to nawet takie ciężkie, wtedy wymierzają ją na raty.
Faktycznie, łaskotki na dłuzszą metę strasznie męczą mięśnie zwłaszcza brzucha i to staje się torturą. Chyba w azji to wymyślono i stosowano w Chinach albo Japonii.

Pręgierze to była podstawa publicznych kar. Ciekawa jest też krótsza wersja czyli tzw. słupek. Mozna łańcuchami przypinać do niego a nie daje oparcia jak się stoi. Do unieruchamiania w różnych pozycjach też się nadaje tak jak pręgierz.

wpis edytowany 19.06.2025 08:55:07
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#8285653 19.06.2025 18:53:55
Czasem.za dyby służyła beczka, a wystające stopy poddawane były biczowaniu.
wpis edytowany 19.06.2025 18:55:03
Średniowieczne mroki, historia tortur i klimatyczne analogie do męczeństwa.
T#594391
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!