To zrozumiałe,że nie przywiązuje Pani większej uwagi do czyiś preferencji bo nie one są ważne i nie mają żadnego znaczenia.
Ja czasem coś o sobie i co lubie napiszę, dzieki temu daje się poznać a ktoś o podobnych zainteresowaniach i preferencjach będzie miał o mnie jakieś pojecie, co sobą reprezentuję i o czym można ze mną podyskutować na tym forum. Czy ta wiedza otwiera czy zamyka drogę to juz nie odemnie zależy.
Tak, w wielu starych miastach przy rynkach, basztach czy innych historycznych miejscach katowni czy ratuszy, do dziś na murach zostały łańcuch i kajdany i zawsze wzbudzają zainteresowanie.
Też nie jestem romantykiem a jak coś mi się podoba staram się nad tym panować, więc rozumiem Pani podejście.
Ja czasem coś o sobie i co lubie napiszę, dzieki temu daje się poznać a ktoś o podobnych zainteresowaniach i preferencjach będzie miał o mnie jakieś pojecie, co sobą reprezentuję i o czym można ze mną podyskutować na tym forum. Czy ta wiedza otwiera czy zamyka drogę to juz nie odemnie zależy.
Tak, w wielu starych miastach przy rynkach, basztach czy innych historycznych miejscach katowni czy ratuszy, do dziś na murach zostały łańcuch i kajdany i zawsze wzbudzają zainteresowanie.
Też nie jestem romantykiem a jak coś mi się podoba staram się nad tym panować, więc rozumiem Pani podejście.