I to jest niebezpieczne, jeśli tylko bodźce coś definiują a nie ma systemu regulującego je.
Uważam, że zrównoważenie psychiczne to podstawa, także w klimacie. Nie jest to bycie wyniosłym, sztucznie zdystansowanym, lepszym. To jest zasada uniwersalna.
Uważam, że zrównoważenie psychiczne to podstawa, także w klimacie. Nie jest to bycie wyniosłym, sztucznie zdystansowanym, lepszym. To jest zasada uniwersalna.