Te flagrum miały rózne kulki czy nawet haczyki co potegowało ból. To były prawdziwe kary. Dziś też można dostać rózne pejcze z wplecionymi kulkami jak ten "kot". Mi podoba się krótki bicz z pojedyńczym ogonem i już przed takim czuje respekt.
W niektórych państwach nadal wykonuje się kare chłosty i to nawet takie ciężkie, wtedy wymierzają ją na raty.
Faktycznie, łaskotki na dłuzszą metę strasznie męczą mięśnie zwłaszcza brzucha i to staje się torturą. Chyba w azji to wymyślono i stosowano w Chinach albo Japonii.
Pręgierze to była podstawa publicznych kar. Ciekawa jest też krótsza wersja czyli tzw. słupek. Mozna łańcuchami przypinać do niego a nie daje oparcia jak się stoi. Do unieruchamiania w różnych pozycjach też się nadaje tak jak pręgierz.
W niektórych państwach nadal wykonuje się kare chłosty i to nawet takie ciężkie, wtedy wymierzają ją na raty.
Faktycznie, łaskotki na dłuzszą metę strasznie męczą mięśnie zwłaszcza brzucha i to staje się torturą. Chyba w azji to wymyślono i stosowano w Chinach albo Japonii.
Pręgierze to była podstawa publicznych kar. Ciekawa jest też krótsza wersja czyli tzw. słupek. Mozna łańcuchami przypinać do niego a nie daje oparcia jak się stoi. Do unieruchamiania w różnych pozycjach też się nadaje tak jak pręgierz.