Temat obszerny bo u podstaw człowiek.
Dlaczego człowiek robi to co robi, w sposób w który to robi?
Ludzie żyją według różnych zasad, przykazań, niby według "wolnej woli".
Nie świadomie podejmując decyzje wynikające z czynników wewnętrznych jak biologia naszych ciał, czy zewnętrznych jak propaganda...
Większe wymagania zmniejszają pulę kandydatów, ale potencjalnie zwiększają kompatybilność.
Żyjemy w czasach pośpiechu i indywidualnej nijakości, bo poziom wymaga energii i czasu żeby go osiągnąć.
Gdy AI jest w stanie zrobić coraz więcej za człowieka, tendencja do nijakości będzie narastać.
A zapotrzebowanie będzie na zaspakajanie zachcianek, tu i teraz.
To jest błędne koło z którego bez autorefleksji, niema ucieczki.
Co psuje klimat?
Ludzka nijakość, której powodów niema końca.
Człowiek jest zagubiony, bo robi to co robi na tu i teraz, bez głębszego sensu.
Myślę że, ludziom po prostu nie chce się, szczególnie że nijakość jest tolerowana.
Trzeba masowo iść w kierunku mędrców życia, nie fachowców jednego tematu.
Dlaczego człowiek robi to co robi, w sposób w który to robi?
Ludzie żyją według różnych zasad, przykazań, niby według "wolnej woli".
Nie świadomie podejmując decyzje wynikające z czynników wewnętrznych jak biologia naszych ciał, czy zewnętrznych jak propaganda...
Większe wymagania zmniejszają pulę kandydatów, ale potencjalnie zwiększają kompatybilność.
Żyjemy w czasach pośpiechu i indywidualnej nijakości, bo poziom wymaga energii i czasu żeby go osiągnąć.
Gdy AI jest w stanie zrobić coraz więcej za człowieka, tendencja do nijakości będzie narastać.
A zapotrzebowanie będzie na zaspakajanie zachcianek, tu i teraz.
To jest błędne koło z którego bez autorefleksji, niema ucieczki.
Co psuje klimat?
Ludzka nijakość, której powodów niema końca.
Człowiek jest zagubiony, bo robi to co robi na tu i teraz, bez głębszego sensu.
Myślę że, ludziom po prostu nie chce się, szczególnie że nijakość jest tolerowana.
Trzeba masowo iść w kierunku mędrców życia, nie fachowców jednego tematu.