Królestwo Innego Świata, czyli kobiecy suweren...piszesz. Są tam pewne motywy, ale jak zauważasz, jest to przeniesione. Choć jest tam zamek. Nie znam dokładnej historii tego miejsca, ponoć dawniej kręcono tam filmy w starych taśmach. Wygląda na to, że twór jest wciąż żywy.
Nie wydaje mi się, że Femdom musiałaby z wyższej pozycji np. Suwerena coś egzekwować. Jeśli w założeniu to monopol stanowi o jej niezależności.
Panie wystylizowane na klimat, ale jakoś czegoś im brak, chyba talentu. Piszę to, ze świadomością, że są dominy, które reprezentują sobą także femdomowe spektrum i co prawda komercyjne, ale zapewniają prawdziwy komfort poprzez swoje szerokie doświadczenie. Tego mi w OWK brakuje. Panie wydają się kumulować złe emocje już w samym przekazie.
Nie wydaje mi się, że Femdom musiałaby z wyższej pozycji np. Suwerena coś egzekwować. Jeśli w założeniu to monopol stanowi o jej niezależności.
Panie wystylizowane na klimat, ale jakoś czegoś im brak, chyba talentu. Piszę to, ze świadomością, że są dominy, które reprezentują sobą także femdomowe spektrum i co prawda komercyjne, ale zapewniają prawdziwy komfort poprzez swoje szerokie doświadczenie. Tego mi w OWK brakuje. Panie wydają się kumulować złe emocje już w samym przekazie.