forum SzkołaBDSM

Co słychać w gotyku?
T#663007
Facebook
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 4
#8325857 26.10.2025 07:58:31
...i subkulturze czerni?
Oczywiście sam gotyk epokowy nie jest tym samym co współczesna subkultura oparta głównie na muzyce lat 80-tych. Czy tak rzeczywiście było pozostawiam do rozstrzygnięcia.
Co mnie jednak chyli ku tym dwóm zjawiskom i ich historii jest mroczność i wyostrzenie pewnych ascetycznych cech. Temat więc dotyczy mroków, cieni i zaciemnienia w klimacie oraz nurtu średniowiecznego.
Lochy, kaptury, maski bez otworów na oczy, także te ciężkie, kuliste na głowę. Elementy nieokreślone jasno co do przebiegu.
Epokowy gotyk był raczej stylem nocnym, wpuszczał niebiańskie światło i, co widać w architekturze, wzmacniał jego barwność w oprawie przemienienia.
Oświecenie w nucie czerni, rola pracy nad lękiem i tym, co mniej widoczne. Duchy, istoty eteryczne, wprowadzanie tego, co ulotne w klimat.
Sama należę do sceny średniowiecznej i późnośredniowiecznej, nie zaś do subkultury gotyckiej. Czy ktoś tu jest w moim guście w życiu...i "po życiu"?
wpis edytowany 26.10.2025 08:29:28
Agnes
Użytkownik
#8325929 26.10.2025 12:42:59
Duchy, istoty eteryczne, mroczny klimat .=) mmm, miodzio zakręcony
Cross
poziom 1
Użytkownik
#8326095 27.10.2025 07:26:06
Hej,
Lubię gotyk ale w kontrastach. Fetysze związane z czarnym ubiorem w jasno oświetlonych współczesnych apartamentach, albo nowoczesny jasny strój w mrokach zamczyska lub mrocznym lesie. Więc jak widać da się pogodzić światło z mrokiem ,)
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#8326223 27.10.2025 12:05:23
Nie wiem, co to jest współczesny apartament. Jest on strzelisty czy klockowaty?

Chyba wspominasz raczej o subkulturze i jej „cichej" wersji w modzie.
Jasny strój w lesie, i to jeszcze mrocznym, długo taki nie pozostanie. Pewnie jeszcze buty sportowe do tego z poślizgiem.
wpis edytowany 27.10.2025 12:18:35
scorpi74
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Trójmiasto
Ilość edycji wpisu: 5
#8327545 30.10.2025 20:10:43
Ciekawy temat. Przyznam że nigdy nie zastanawiałem się jakim nurtem płynę w klimacie ale temat mroku, ascezy, lęku czy skóry są mi bliskie. Myślę że mrok, zaciemnienie powinny być zrównoważone ze swiatłem, żeby zachować równowage. Jeśli np. zasłonimy wzrok wyostrzają się inne zmysły co sprzyja medytacji, wyciszeniu czy myśleniu. Lęk powoduje wzrost adrenaliny co może skutkować w negatywnym wariancie strachem czy paniką lub bardziej poztywnym ekscytacja czy orgazmem. Jest to wybuchowa mieszanka i faktycznie potrzebna jest praca żeby nad tym panować.
O epokowym gotyku dużo się dowiedziałem w wątku o średniwieczu a dzieki autorce wątku to juz nawet wiem jakie są różnice miedzy stylem gotyckim a romańskim., )
Czy nurt średniowieczny ma swoje klimatyczne stroje? Bo subkultura gotycka ma ale to chyba nie to samo?
wpis edytowany 30.10.2025 21:00:20
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#8327616 30.10.2025 22:06:27
W zależności od epoki w epoce. Skóra, futro, len, jedwab, naturalne włókna i surowce.
Jeśli chodzi o klimat, to mamy wiele elementów skórzanych, które idealnie łączną się z typowymi wszesno- i późnośredniowiecznymi stylizacjami. Choć trudno nazywać to modą, to jest instynkt przetrwania, który wyraża się w tworzywie, chociażby ubioru. Cotehardie, kaptury, nogawice, gorsety skórzane, ale też lniane i z bawełny, zapaski i zbroja. Jest tego więcej i bardziej szczegółowo muszę temat podjąć, także mody klimatycznej.
Moje ulubione nakrycie głowy to chaperon oraz czepiec kolczasty.
wpis edytowany 30.10.2025 22:28:51
scorpi74
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Trójmiasto
#8327870 31.10.2025 20:27:35
Ja widuje stroje z epoki jak jest jarmark Dominikański. Pod Grunwaldem i do Malborka latem duzo rycerstwa też przybywa. Faktycznie elementy i adaptacje uwczesnych stojów dobrze się komponują z klimatem. Jeśli chodzi o miejsca to chyba OWK jest albo było takim klimatycznym miejscem w starym stylu poprzednich epok, choć chyba nie średniowiecza, choć niektóre rzeczy są tam żywcem wciagniete ze średniowiecznych katowni.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 3
#8327880 31.10.2025 20:56:51
Królestwo Innego Świata, czyli kobiecy suweren...piszesz. Są tam pewne motywy, ale jak zauważasz, jest to przeniesione. Choć jest tam zamek. Nie znam dokładnej historii tego miejsca, ponoć dawniej kręcono tam filmy w starych taśmach. Wygląda na to, że twór jest wciąż żywy.
Nie wydaje mi się, że Femdom musiałaby z wyższej pozycji np. Suwerena coś egzekwować. Jeśli w założeniu to monopol stanowi o jej niezależności.
Panie wystylizowane na klimat, ale jakoś czegoś im brak, chyba talentu. Piszę to, ze świadomością, że są dominy, które reprezentują sobą także femdomowe spektrum i co prawda komercyjne, ale zapewniają prawdziwy komfort poprzez swoje szerokie doświadczenie. Tego mi w OWK brakuje. Panie wydają się kumulować złe emocje już w samym przekazie.
wpis edytowany 31.10.2025 21:16:14
scorpi74
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Trójmiasto
Ilość edycji wpisu: 1
#8327903 31.10.2025 23:14:00
Ja nawet nie wiem jakie Panie tam świadczą swoje usługi ale z tego co pamietam to od samego początku to było komercyjne przedsięwzięcie. To co zwraca uwagę to stylizowane tego miejsca na poprzednie epoki dlatego o tym wspomniałem. Natomiast styl średniowieczny przebija się w modzie fetyszowej np w tym roku na imprezie GFB w Berlinie był jeden z pokazow mody fetyszowej w średniowiecznym stylu - niestety nie skóra a latex ale był.
wpis edytowany 31.10.2025 23:14:46
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8327907 01.11.2025 00:38:21
Latex to nie średniowiecze. Gromadzenie się ludzi, którzy nie są ze sobą połączeni duchem klimatu, tylko jego imitacją. Jak widzisz, można urodzić się będąc oryginałem, a umrzeć jako kopia i kwestią prawdziwego klimatu jest to pierwsze, by rodzic się jako źródło ze swoim powołaniem.
wpis edytowany 01.11.2025 01:11:24
scorpi74
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Trójmiasto
#8328281 02.11.2025 18:15:03
Nawet można stwierdzić wiecej, że Latex to profanacja średniowiecza ale teraz wszystko idzie w tym kierunku. Najgorsze jest to że to już nawet nie są to imitacje tylko kompletnie oderwane od orginału przypadki. Wszedzie gdzie nie spojrzeć pojawiają się przypadkowi ludzie z innych bajek którzy powodują że klimat traci ducha. Tak, trzeba się urodzić z powołaniem żeby być orginalnym.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 5
#8328283 02.11.2025 19:03:55
Czasem jest tak, że to narodzenie następuje w trakcie życia. W starej szkole była o tym mowa, także o tym, czym jest zjawisko gracza. Niewolnik rodził się to bycia innym w swoim stworzeniu, była mowa o kwalifikacji "niewolnika" jako stanu ducha i egzystencji. Kto tego nie odkrył w sobie, czyli nie zrodził się w swoim losie, te słowa będą mu obce i obojętne. Każda doświadczona domina zna różnicę między klientem a niewolnikiem- on reprezentuje pierwowzór swojej natury. Czasem ślad tkwi nawet w pamięci genetycznej, ale jest to w zasadzie metapojęcie na zjawisko nieuchwytne, transformujące się i inwoluujace. Natomiast stan gracza, będzie zawsze na tym samym poziomie. Będzie on negocjował czyny, akty posłuszeństwa, ulegał. Niewolnik bez względu na to, jak się zachowuje jest niewolnikiem, z wyłączonym ego.

Gotyk w zepsuciu, jeśli tylko opiera się na stylizacjach, czerni, niemocy, to będzie też swoista profanacja. W samym OWK sporo kobiet, które w nurcie profanacji - degradacji niewolnika występują. Nie wiem, ale ten wątek daje sporo odwołań.
Jednak upadek niewolnika działa w dwie strony, jest degradacją suwerena.
wpis edytowany 02.11.2025 19:27:54
scorpi74
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Trójmiasto
#8328342 02.11.2025 22:00:22
To prawda niektórzy rodzą się juz z predyspozycjami inni musza do tego dojrzeć i odkryć swoje powołanie ale gracze nigdy nie dorastają do tej roli.
Ja OWK pamiętam z czasów jej świetnosci czyli ponad 20 lat temu. Wtedy nawet myślałem żeby się tam dostać ale to nigdy nie było takie proste jak się mogło wydawać. Potem to nawet nie wiem co sie tam działo ani co teraz tam się dzieje i kto tam teraz urzęduje.
Tak suweren decyduje o powołaniu i degradacji niewolnika i to zazwyczaj jest połączony los.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8328347 02.11.2025 22:30:16
Ponoć ma tam być ośrodek BDSM. Nagle z feministycznego suwerena ma to być bardziej otwarte państwo, publiczne chyba. Czyli koncepcja nie wystarczyła do przetrwania.
wpis edytowany 02.11.2025 22:32:20
scorpi74
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Trójmiasto
Ilość edycji wpisu: 2
#8328352 02.11.2025 22:56:38
No tak, jak to otworzą to bedzie wiekszy ruch ale gorsza jakość. Jak ja się tym interesowałem to żeby sie tam starać dostać, trzeba było mieć referencje i polecenie od rezydenta a i tak zgode wydała chyba królowa. Wtedy nie było tam przypadkowych osób.
wpis edytowany 02.11.2025 22:59:38
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 3
#8328354 02.11.2025 23:29:45
Jakość to już była gorsza, kobiety nieudolne. Jak miał pojawić się klient to organizowano przyjezdne panie, kilka tam było na stanie, może ze trzy, reszta dochodząca. Pokazywano mroczność i sadyzm bez limitów, ale nawet na tych filmach widać brak talentu pań i ich weny, widać błędy w technikach i praktykach narażające życie gości- którzy czasami te role odgrywali, jako personel z równym brakiem powołania i zamiłowania. Lochy tu nic nie pomogły. Myślę, że to się rozwinie w jakiś ośrodek turystyki seksualnej stylizowanej na BDSM i taki niby gotyk.

Są różne pogłoski, w moim odczuciu, to jakaś umowa o zagospodarowaniu nieruchomości i pomysł na biznes.
wpis edytowany 02.11.2025 23:44:55
scorpi74
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Trójmiasto
Ilość edycji wpisu: 2
#8328361 03.11.2025 00:09:36
Sam pomysł wystroju pałacowo-zamkowy z lochami i salami tortur był dobry, niestety zabrakło profesjonalizmu, to od początku było komercyjne przedsięwzięcie. Myślę ze przez tą nieudolność to wszystko tak szybko padło juz chyba w okolicach 2010. Legenda tylko pozostała. Jak coś było nastawione tylko na kase to nie było tam pasji i autentycznosci myslę ze dlatego tak to wyglądało. Plany reanimacji też nie rokuja nic dobrego ale moze dzieki temu łatwiej będzie tam się dostać i skorzystać z tego miejsca.
wpis edytowany 03.11.2025 00:11:37
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 6
#8328381 03.11.2025 05:39:33
Tak, jest niedostępny dla zwiedzających, którzy chcieliby poznać historię zamku. Jest ona ciekawa i wręcz nieco tajemnicza, z interesami Habsburgów w tle. Zamek na długie lata przeszedł w posiadania gałęzi Książąt Collalto i San Salvatore. Zamek zbudował Jan Rafael Hroustensky z Malovarów, choć raczej powstał on z przebudowy gotyckiego zamku XIII-wiecznego. Po bitwie stanowej pod Białą Górą przeszedł on w posiadanie włosko- austriackiego rodu Collalto germańskiego pochodzenia. To, co się działo z posiadłością po 1918 daje dużo do myślenia i do domniemania, iż gmina zrzekła się jednak obiektu na rzecz prywatnego właściciela. Długo jednak administracja posiadłościami rodu znajdowała się na zamku Czerna, dotyczyło to także zamku i majątku Rudolec. Po 1918 roku nastąpiła konfiskata i parcelacja ziem z posiadłościami pod pretekstem reformy rolnej kumulując do majątku resztkowego. Jakie to typowe.
Po II wojnie światowej nastąpiła całkowita konfiskata na rzecz gminy i folwarku, co w Polsce podobnie wyglądało.
Po 1989 zarekwirowano zamek na rzecz sprzedaży. Czyli sprywatyzowano go, choć gmina go wyremontowała, choć może i to była dewastacja pamięci i jej profanacja. W każdym razie OWK zbiera fundusze na kupno nieruchomości, więc kto wie, czy za działalnością femdomowego suwerena nie stoi jakiś męski monopolista. Można się domyślać i połączyć pewne medialne fakty w całość. W tle wątek historii z węgierską szlachcianką Hrabiną Elżbietą Batory z Esced i jej konkurencyjnością wobec dziedzictwa Habsburgów. Ród Batorych także w Polsce się zakorzenił.

wpis edytowany 03.11.2025 07:23:02
scorpi74
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Trójmiasto
#8328669 03.11.2025 20:44:04
Patrząc na tą ciekawą historie tego miejsca widać że jest tam energia, i nie dziwi że powstał tam taki przybytek. Niestety widać też że potencjał nie jest dobrze wykorzystany i winą pewnie jest jakaś blokada wymiany mocy.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8328670 03.11.2025 20:49:34
Właśnie. Mroki historii wiszą nad tym miejscem i to niekoniecznie związane z „krwawą hrabiną”.
wpis edytowany 03.11.2025 20:54:20
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!