Bez wchodzenia w tematy fetyszów i od razu psycho-i socjopatii, można kilka ciekawych cech sadyzmu w sensie klinicznym tu zgromadzić a aspekty sadystycznej dominacji zrozumieć od podstaw klimatycznych.
Uważam jednak, podając sadystyczną dominację w wątpliwość, iż jej zakres opiera się na działaniu, czyli aktywnej stronie. Można to nazwać motoryką umysłu, która w sadyzmie jest inna niż w dominacji.
Top ma mniejszą kontrolę nad dynamiką władzy. W tym sprawdza się lepiej Dom, którego decyzyjność jest bardziej przejrzysta. Top również że względu na skłonności do odroczenia swych reakcji jest w stanie oszacować potrzeby bottom i kontrolować je w pewnych granicach-mogą to być granice masochizmu. Wówczas będzie to rola sadysty (ale nie filmowa). Czasem Top i Dom przenikają się w jednej osobie.
Uważam jednak, podając sadystyczną dominację w wątpliwość, iż jej zakres opiera się na działaniu, czyli aktywnej stronie. Można to nazwać motoryką umysłu, która w sadyzmie jest inna niż w dominacji.
Top ma mniejszą kontrolę nad dynamiką władzy. W tym sprawdza się lepiej Dom, którego decyzyjność jest bardziej przejrzysta. Top również że względu na skłonności do odroczenia swych reakcji jest w stanie oszacować potrzeby bottom i kontrolować je w pewnych granicach-mogą to być granice masochizmu. Wówczas będzie to rola sadysty (ale nie filmowa). Czasem Top i Dom przenikają się w jednej osobie.