Sugerujesz, że w prostych formach życia, sprawy płci były bardziej jednorodne?
W sensie bazy gatunkowej, to temperatura nie jest bez znaczenia. Pytanie, co dokładnie zawierają w sobie "mrożonki" i czy adaptacja postępuje.
Choć preferuję tę starszą wersję "bałwana" bez jego profanacji, ale można, faktycznie można wyłuskać wiele z zimna.
W sensie bazy gatunkowej, to temperatura nie jest bez znaczenia. Pytanie, co dokładnie zawierają w sobie "mrożonki" i czy adaptacja postępuje.
Choć preferuję tę starszą wersję "bałwana" bez jego profanacji, ale można, faktycznie można wyłuskać wiele z zimna.