mund pisze:
Przyznam że dostrzegam / rozumiem to w 2-ch aspektach, problemów emocjonalnych i preferencji seksualnych.
Mówię tutaj o tej dynamice.
Natomiast pobożne życzenie, taki pryzmat postrzegania, nie odzwierciedlający realiów i drogi... jaką ma wartość...
Przyznam że dostrzegam / rozumiem to w 2-ch aspektach, problemów emocjonalnych i preferencji seksualnych.
Mówię tutaj o tej dynamice.
Natomiast pobożne życzenie, taki pryzmat postrzegania, nie odzwierciedlający realiów i drogi... jaką ma wartość...
Aaaa, i te problemy emocjonalne i preferencje seksualne miałby być przedmiotem kontroli, czyli jakby poza ustalonymi ramami.
Zwykła ciekawość w temacie typowego switcha. Co mnie zadziwia, to to, jak dokładnie widać, gdzie te granice submisywnego kinku się kończą i zaczyna uległość bez względu na styl dominacji, inaczej nie da się w tym zanurzyć.