Luka1989 pisze:
lata 60.–70. - rozwój nowoczesnej sceny leather/BDSM i pierwsze praktyki negocjacji, limitów oraz sygnałów bezpieczeństwa.
koniec lat 70. - pojawia się idea „Safe and Sane S&M”.
1983 - David Stein i środowisko GMSMA popularyzują SSC („Safe, Sane and Consensual”), które staje się fundamentem współczesnego BDSM
lata 80.–90. - safewordy stają się już szeroko formalizowaną praktyką w zorganizowanych społecznościach BDSM w USA i Europie
lata 90. + internet - ogromna popularyzacja wiedzy o BDSM i standardach bezpieczeństwa przez Usenet, fora i później społeczności internetowe
Jak widzicie safe istniał od dawien dawna. To nie jest odebranie autorytetu tylko zadbanie o bezpieczeństwo. I za pewne nie wymyślili tego bez powodu. Gdyby nigdy nie było potrzeby safeword to by go nie tworzono.
A o tym że to wymysł popkultury nie ma nawet mowy. Wręcz przeciwnie. Wycofanie go jest już bardziej nową zmianą.
lata 60.–70. - rozwój nowoczesnej sceny leather/BDSM i pierwsze praktyki negocjacji, limitów oraz sygnałów bezpieczeństwa.
koniec lat 70. - pojawia się idea „Safe and Sane S&M”.
1983 - David Stein i środowisko GMSMA popularyzują SSC („Safe, Sane and Consensual”), które staje się fundamentem współczesnego BDSM
lata 80.–90. - safewordy stają się już szeroko formalizowaną praktyką w zorganizowanych społecznościach BDSM w USA i Europie
lata 90. + internet - ogromna popularyzacja wiedzy o BDSM i standardach bezpieczeństwa przez Usenet, fora i później społeczności internetowe
Jak widzicie safe istniał od dawien dawna. To nie jest odebranie autorytetu tylko zadbanie o bezpieczeństwo. I za pewne nie wymyślili tego bez powodu. Gdyby nigdy nie było potrzeby safeword to by go nie tworzono.
A o tym że to wymysł popkultury nie ma nawet mowy. Wręcz przeciwnie. Wycofanie go jest już bardziej nową zmianą.
To raczej dobrze, szczególnie dla kinksterów, albo innych partnerów, że ktoś im coś rewolucyjnego wymyślił. W końcu sami by na to nie wpadli.