forum SzkołaBDSM

.Schadenfreude
26.05.2026 08:30:03
Lokalizacja: Warszawa
Posty: 28 #8377994
    Luka1989 pisze:

    To słowo nie jest czymś nowym a starym. Jak samo BDSM. I według mnie jest bardzo ważne. BDSM jest dosyć mocną i niebezpieczną przygodą na którą godzi się dwoje ludzi a która bazuje na zaufaniu.
    Jednak każdy z nas ma swoje granice. Ulegli też. I profesjonalna Domina to wie i szanuje.
    Miałem profesjonalną dominę. Płatną ale i najlepszą, takich emocji nigdy nie doświadczyłem. I pierwsze co ustala się granice zabawy. HardNo i słowo bezpieczeństwa. Od niej się dowiedziałem o HardNo

    Domina może a nawet powinna naginać i przesuwać granicę ale nie łamać ich od razu. Wtedy nie będzie mowy o zaufaniu i budowaniu relacji.
    Wyobraź sobie sytuację gdy domina katuje do krwi suba. Niektórzy powiedzą ok. Niektórzy z racji zawodu i życia prywatnego nie zgodzą się na to. Co wtedy gdy domina chce się do tego posunąć. Czy sub wtedy ma zacząć się bronić. Tak się pewnie stanie. Agresywnie wyjdzie z roli. Obroni się możliwe że uszkadzając dominę. A ich relację nigdy nie będą już możliwe bo nie ma zaufania.

    Przy obecności granic czyli HardNo i słowa bezpieczeństwa. Po pierwsze domina może testować granicę swojego suba ale jednocześnie na pewność że wszystko co robi mieści się w granicy i nie niszczy relacji zaufania między dom a sub.

    Niestety widzę że spopularyzowanie tematu rodzi nadużycia z strony Dom. Niektórzy mogą to nawet traktować jako pretekst do znęcania się na kimś a to jest bardzo płytkie w porównaniu do sensu i istoty BDSM.

Wow. Naprawdę mądrze.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss