Faktycznie w klimacie nie ma negocjacji sam się o tym przekonałem. Wiele lat temu poznałem pewną niekomercyjną Panią która stawiała warunki jakie wtedy były dla mnie ciężkie czy wrecz wydawały mi się nieosiagalne. Zadne niegocjaje o złagodzenie nie przyniosły skutku. Podjąłem wyzwanie i z czasem w wyniku wytrwałosci i treningowi udało mi się osiaganć a nawet przebic wymagania jakie były na początku. I przyznam że to doswiadczenie zmieniło tez moje podejscie, bo z postawy ja chcę zmieniłem na dam rade.