#720121 22.06.2011 01:52:01
Witam
Jestem z okolic Warszawy. Na imię mi Konrad - to imię wielkich acz nieszczęśliwych rycerzy.
I tak o to i ja jestem bardzo nieszczęśliwy. Czuję pustkę. Przeszywającą samotność.
Jestem nie poprawnym Romantykiem uwielbiam gwiazdy i uwielbiam wyrażać swoje myśli
wierszami, rysunkami. Jestem kreatywny twórczy i pełen fantazji... to tyle wstępem o mnie
A wiec dalej...
Szukam uległej kobiety... która wypełni pustkę w mojej przestrzeni jak mebel. A za razem będzie pisała moją dłonią kolejne słowa na kartce gdy mi po prostu nie będzie się chciało nią samemu poruszać.
Kobiety która będzie służyła mi za inspirację a jej ciało za moje płótno, lub czasem też będzie kawałkiem gliny uformowanej przez więzy którymi ją splotę.
Kobiety która pozwoli się doprowadzać w skrajne stany uczuć bym mógł je obserwować niczym wnikliwy badacz.
ach.. więcej mówić nie będę... chyba DOŚĆ CI! powiedziałem!
p.S
chyba się trochę rozpisałem
Jestem z okolic Warszawy. Na imię mi Konrad - to imię wielkich acz nieszczęśliwych rycerzy.
I tak o to i ja jestem bardzo nieszczęśliwy. Czuję pustkę. Przeszywającą samotność.
Jestem nie poprawnym Romantykiem uwielbiam gwiazdy i uwielbiam wyrażać swoje myśli
wierszami, rysunkami. Jestem kreatywny twórczy i pełen fantazji... to tyle wstępem o mnie
A wiec dalej...
Szukam uległej kobiety... która wypełni pustkę w mojej przestrzeni jak mebel. A za razem będzie pisała moją dłonią kolejne słowa na kartce gdy mi po prostu nie będzie się chciało nią samemu poruszać.
Kobiety która będzie służyła mi za inspirację a jej ciało za moje płótno, lub czasem też będzie kawałkiem gliny uformowanej przez więzy którymi ją splotę.
Kobiety która pozwoli się doprowadzać w skrajne stany uczuć bym mógł je obserwować niczym wnikliwy badacz.
ach.. więcej mówić nie będę... chyba DOŚĆ CI! powiedziałem!
p.S
chyba się trochę rozpisałem