Myślę że nie ma takiego Mastera którego nie ruszyłby widok nóg suki w szpilkach,pończochach i ubranej w mini spódniczce.Taki ubiór wyciąga całe piękno z uleglej,jej sexualność i oddanie.
To jest fetysz chyba znacznej populacji i to nie tylko jeśli chodzi o klimat BDSM.Wystarczy zobaczyć jak chodzą kobiety w lato ubrane na ulicach naszych i nie tylko naszych miast.