forum SzkołaBDSM

Słówko od eM...
T#364842
Facebook
eM

Użytkownik
#1753032 19.02.2014 14:44:02
Tak, jak napisałem w innym dziale - zostałem bezpańskim eM...

Dziwne to uczucie - nikt nie czeka, nikt nie pilnuje, nikt nie chwali i nie wyciąga konsekwencji. Niby Wolność, ale... Dziwna jakaś ta Wolność, bo pozbawiona punktu odniesienia. Pozbawiona meldowania się i zdawania relacji, czerpania Rozkoszy z ograniczeń, nałożonych na ciało... Brakuje nawet tego, że wśród setek znajomych kobiet i kobietek, mówiło się i pisało do kogoś per "Pani", z pokorą i szacunkiem, życząc miłego dnia, prosząc o coś czy za coś dziękując.

Pusto tu, w moim sercu... Pusto w umyśle i ciało też czegoś pragnie.

Cóż z tego, że mogę zrobić ze sobą WSZYSTKO, jeśli nie mam ochoty na nic, bez tego "punktu odniesienia". Bez poczucia bycia Własnością, poczucia, że nade mną jest Ktoś, kto mnie zna i traktuje wyjątkowo, nie szukając stad podległych "piesków", bo jestem ja.

Echhh, nie będę zanudzał forumowiczów historiami, które pewnie nikogo nie obchodzą...eh
jaro1958
poziom 3

Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#1755010 21.02.2014 14:31:42
no bycie bezpańskim kundlem boli ale zastanów sie co zrobiłeś źle ze jestes w takim stanie moze na przyszłość unikniesz takiego błedu
eM

Użytkownik
#1755031 21.02.2014 14:52:40
Hmmm... Cała cudowność, która rozprysła się, niczym szklana figurka, polegała właśnie na "niebyciu kundlem", jaro... To była Jej magia - kundle się kopie, a one i tak pełzają u stóp, nędznie popiskując, świadome swej "kundlowatości" i od początku do końca na nią skazane. Ona nie kopała - to ja prosiłem o ostry gest, a po nim kolejny i kolejny. Wiesz, ile warte jest oczekiwanie na upragnione "sponiewieranie", którym Ktoś nie chce cię obdarzyć i, tym samym, dręczy cię stokroć bardziej? Pragniesz czuć ból, a czujesz łagodny dotyk i widzisz w Tych oczach, jak błyszczą, rozkoszując się twoim bezsilnym warczeniem...

Natura tak buntownicza, jak moja, nigdy nie będzie "naturą kundla" - właśnie dlatego, nazywała mnie inaczej, gdy miała ochotę. Takie Kobiety są jak narkotyk - odurzają, kradną ci duszę i z ciała, czynią zbiornik na Rozkosz, wciąż gotów do służenia, spełniania zachcianek i kaprysów. Możesz warczeć i pokazywać ząbki, ale tylko dlatego, że Ją to kręci i rozpala - jeśli zamarzy, byś chodził w kagańcu, po prostu ci go założy i nie ma żadnej innej drogi, niż nosić ten kaganiec...

irka
poziom 4
Administrator 
Lokalizacja: Monahium
#1755044 21.02.2014 15:03:26
co z tego jak zostałes już sam, teraz pozostało ci poszukać nowej Pani a nie kwilić o stracie ale sadzę ze jak bedziesz aktywny na forum to cie odpowiednia Domina przywoła do siebie
eM

Użytkownik
#1755060 21.02.2014 15:20:58
Nie naruszam chyba żadnych (pisanych czy też niepisanych) zasad i obyczajów tego forum, pisząc to, co piszępytajnik
Aktywności forumowej, dopiero się uczę, przyznaję...zawstydzony

Pewnie popełnię więc niejedną gafę, za którą już teraz przepraszam - nie jestem mistrzem konwenansów, ale... czyż nie od tego jest (przynajmniej w pewien sposób) forum takie, jak to? Można moje słowa nazwać "kwileniem", ale... Powiem inaczej: słyszała Pani wycie wilka, który nawołuje? Wbrew pozorom, nie znaczy to, że każdy może podejść i złapać go za kark - to zbyt ryzykowne...
irka
poziom 4
Administrator 
Lokalizacja: Monahium
#1755140 21.02.2014 16:21:03
nie nie naruszasz poprostu podpowiadam ci co moze pomóc byś znalazł nową Pania
eM

Użytkownik
#1755225 21.02.2014 18:20:16
Dziękuję za sugestięaniołek!

Może dla Samic Alfa (tak nazywam Dominy - nie czujcie się urażone, proszę!) moje słowa zabrzmią jak herezja, ale odnalezienie Tej, która zsynchronizuje się ze swoją Własnością, wcale nie jest proste... Kobiet wulgarnych, chamskich i pełnych pogardy dla płci męskiej są całe tabuny, ale poczuć, że to właśnie ONA, że jest się dla Niej "diamentem do oszlifowania", wyjątkowym i niepowtarzalnym, a potem się nim stać... - to chwila, gdy cały człowiek się zmienia.
Może jestem trochę marzycielski, przyznaję... Ale WIEM, że takie Kobiety istnieją. Gdyby jeszcze Los mnie w Jej ręce pokierował...zakręcony
eM

Użytkownik
#1760266 26.02.2014 12:14:28
Poszukiwania, poszukiwania... Powinny trwać, a tymczasem, to ja trwam w zawieszeniu, bawiąc się doznaniami i rozmyślając.
Każdy powie: "życie strawisz na takim czymś, a efektu nie zobaczysz", może to i prawda. Niemniej jednak, znając realia, nie znajdę szybko swojego "Punktu Odniesienia", swojej Najjaśniejszej Gwiazdy, swojej Właścicielki...

...a wszystko przez to, ze jestem nieśmiałym człowiekiem, którego nikt (patrząc z boku) o ta nieśmiałość by nie posądził. Achhh, pomarudziłem i zmykam, czas zatopić się w fizycznych zachciankach i odpłynąć...
Milica
poziom 3

Użytkownik
#1813030 13.04.2014 19:30:56
Witaj eM.
Lepiej już na duszy po stracie Pani?

Pyta bratnia dusza, bo też uległa zakręcony



Być wszystkim i niczym...
eM

Użytkownik
#1813499 14.04.2014 07:57:30
Witaj!aniołek

Hmmm, odnalezienie się w "bezpańskiej" rzeczywistości, łatwe nie było, ale chyba zaczynam wszystko układać... Mam zaskakująco dobre "wsparcie" ze strony pewnej Kobietki, która, pomaga mi w układaniu myśli i zbieraniu sił przed (być może) ponownym wyruszeniem w Świat Zależności Zmysłowych.bardzo szczęśliwy

Milica
poziom 3

Użytkownik
#1813733 14.04.2014 11:39:00
Świat Zależności Zmysłowych... to uzależnia i jak raz się to w sobie odkryło to już nie ma powrotu z tej drogi oczko



Być wszystkim i niczym...
eM

Użytkownik
#1813776 14.04.2014 12:20:04
Taaak, ten świat to "kostka Lemarchanda" (Pinhead tylko zaśmiałby się szyderczotaki dziwny!) - to, co oferuje, nie jest porównywalne z niczym i, gdy się Tego posmakuje, pragniesz wciąż więcej i więcej...jęzor

Najtrudniej znaleźć "bratnią duszę", gdy ma się w sobie tyle podległości, by pragnąć komuś służyć, a zarazem tyle woli walki i niezależności, by nie padać na nos przed każdym, kto tylko podniesie głos...aniołek

eM jest zdecydowanie "trudnym przypadkiem"zaniemówił, ale może, kiedyś, w jakiejś najmniej spodziewanej chwili, pojawi się "Alfa", która to, co we mnie buntownicze, ujarzmi, a to, co już wyćwiczone, rozwinie...aniołek
Milica
poziom 3

Użytkownik
#1813786 14.04.2014 12:34:26
Ale taka jest cecha uległości, że nie pada się przed każdym tylko przed tym Jednym Jedynym diabeł
Ile warta byłaby taka uległość gdyby nią obdzielać każdego, kto tylko sobie tego zażąda? Nic nie byłby wart taki uległy/uległa, którego mogłaby mieć każda Pani/każdy Pan.



Być wszystkim i niczym...
eM

Użytkownik
#1813887 14.04.2014 14:02:48
Podobnie, jak nic nie warta jest dominacja, opierająca się na płytkim chamstwie i leczeniu kosztem drugiego człowieka, własnych frustracji i kompleksówwykrzyknik - mówiąc obrazowo: zanim ktoś wyskoczy do mnie z "na kolana, psie!", najpierw niech poświeci trochę czasu na przekonanie mnie, że ma jakiekolwiek prawo się tak odezwać...zakręcony

Jeden, Jedyny to może być partner na całe życie - jeśli w dodatku, ma w sobie TO COŚ, czego szukamy, jest to Spełnienie Marzeń. Ktoś, komu płacisz za "usługę", bądź to ciałem, bądź pieniędzmi, nie musi być Jedyny, często wręcz przeciwnie - jest się jednym/jedną z Wielu, bo... kto zabroni Panu mieć harem? Suka?lol
Milica
poziom 3

Użytkownik
#1813922 14.04.2014 14:42:23
Suka nie może niczego Panu zabronić lol



Być wszystkim i niczym...
eM

Użytkownik
#1842736 16.05.2014 15:27:10
Nahhh... aniołek

Jak powiada Mądrość: "szukajcie, a znajdziecie" - wygląda na to, że ZNALAZŁEM. Daleko od jakichkolwiek "znanych nazwisk" i reklamowanych "Samic Alfa", dla których byłbym tylko jednym z wielu... Daleko od czegokolwiek, co z BDSM związane...

Obudziłem Coś w Kimś. I owo "COŚ" okazało się Głodne, Egoistyczne, Szalone i Nieprzewidywalne...taki dziwny
Pewnie to forum nie jest miejscem, na którym można się wywnętrzać, ale (w telegraficznym skrócie) bycie Uczniem i Nauczycielem zarazem, bycie "Wilczkiem doświadczalnym" i Doświadczeniem samym w sobie a, nade wszystko, bycie JEDYNYM PUNKTEM ODNIESIENIA, jest tym, czego pragnąłem i, czego poszukiwałem...

To jest NIEPOJĘTE, po prostu...

Ilu z Was skomli u stóp Wszechwładnej Pani (nikomu, w żadnym wypadku, nie ubliżając i nie ujmując), nie pytam, choć się domyślam... Skomli po prostu, najbardziej żałośliwie, jak tylko umie.

Gdy wykrzyczałem Jej w twarz: "ty popieprzona, zboczona Suko!!!", a w odpowiedzi dostałem słodki, lubieżny uśmiech i słowa: "Nareszcie ktoś mnie nazywa PO IMIENIU!", mój świat zawirował, a ja oddałem Jej ciało i duszę... To były słowa Hołdu i Szacunku z moich ust, a Ona... Ona się śmiała. Zadowolona... wykrzyknikwykrzyknikwykrzyknik

eM

Użytkownik
#1844576 19.05.2014 00:22:35
...trwając w Cierpieniu i z rozkoszą zlizując krople z Kielicha Ekstazy, robię kolejne, małe kroki... Robimy je wspólnie, nie bacząc na nic i na nikogo. Kto wie, gdzie jest następna "oaza oddechu", ale wypatruję jej, a zarazem pragnę, by nie pojawiła się tuż za zakrętem...jęzor

taki dziwny...płonę...taki dziwny
Milica
poziom 3

Użytkownik
#1844586 19.05.2014 00:49:52
Kubełek święconej wody dla ochłody wesoły



Być wszystkim i niczym...
eM

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#1844837 19.05.2014 09:56:44
taki dziwny...wrrrrr...taki dziwny

Ochhh, na wargi Isztar - to chyba niepotrzebne...taki dziwny
wpis edytowany 19.05.2014 09:59:09
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!