Pierwsza odpowiedź może niezbyt poprawnie sformułowana ale niezwykle trafnie. Nie istnieje coś takiego jak wirtualne poniżenie. Jak ci coś nie pasuje to zamykasz wątek czy nawet konto i masz to w dupie. A jeśli masz tylko zaliczyć zadanie - bo twój Pan nie chce lub nie potrafi tego zrobić - to załóż sobie drugie konto i się zbluzgaj. Powodzenia... P.S. Twój "Pan" też jest wirtualny?
Szacunek to podstawa. Zaraz za karnością i posłuszeństwem
Kurwy ja mam poniżanie realne 24h w SWOIM DOMU.Wasze fora i aplety to jedno wielkie świchtanie tylko mojej godności ,którą niszczycie REALNIE U MNIE.Ot jeśli nie na temat to przepraszam.Taka moja mała paranoja.