forum SzkołaBDSM

Poniżenie
T#429972 Czyli o sztuce obrażania
Facebook
Arvee
Użytkownik
#2206927 25.11.2015 01:49:42
Witajcie.

Pytanie z kategorii ostrzejszej niż moja zwyczajowa.
Dokładnie chodzi o poniżanie.
Moja uległa baaardzo chce być słownie (i nie tylko) poniżana.
A to, jak dotąd, była zupełnie nie moja bajka. Jednak wychodzę z założenia, że dobry Pan stara się dla swojej Suni :-)
Na razie ograniczę się do słów i prostych gestów.
Potrzebuję czasu by się z tym oswoić blah blah blah bada bada bada...
Moim problemem jest dosyć ubogi słownik.
Jestem człowiekiem kulturalnym. Gdy obrażam ludzi robię to nie używając wulgaryzmów (jak na mój gust działa po dwakroć lepiej). Ale teraz nie bardzo potrafię to robić.

Dlatego potrzebuję pomocy od tych co zgrabniej się poruszają w temacie :-)

W jaki sposób słownie poniżacie/obrażacie swoje uległe / swoich uległych?

U mnie są to bardzo proste rzeczy (nie potrafię rzucać 'wiązanek'oczko. Standardem jest np: Ty głupia/brudna/bezmyślna/tępa suko/kurwo/szmato/dziwko/zabawko... i tyle.
To mało. Moja uległa jest i tak zachwycona nawet z tego co mam, ale... no ja nie jestem zadowolony -.-"
Mam wrażenie, że przeoczam jakiś element, który trzeba mi wskazać palcem i wtedy pójdzie już z górki D=

Dzięki za pomoc!
Pozdrawiam :-)
Mroczny_koneser
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Śląsk
#2206993 25.11.2015 09:01:05
Obawiam się, że zaczynasz robić coś wbrew sobie. To zła droga. Owszem nauczysz się różnych rzeczy ale zatracisz w tym prawdziwego siebie. Nie warto.
Poszukaj sobie takiej uległej, która zaakceptuje Cię takim jakim jesteś. Ty potrzebujesz czegoś więcej niż seksu. Potrafisz się zakochać a to naprawdę dar we współczesnych czasach. Szczególnie u mężczyzn.
Miłość daje w życiu znacznie więcej niż możesz sobie wyobrazić. Ale jest niebezpieczna bo ból po stracie miłości jest okropny. Może prowadzić nawet do śmierci ;-)



To co na górze to i na dole.
Arvee
Użytkownik
#2207089 25.11.2015 12:26:47
Wiesz... kiedyś nawet klapsy były "zupełnie nie moją bajką", a dziś z przyjemnością biorę pas do ręki :-)
Nie bardzo mogę powiedzieć, że znam swoje granice, bo nigdy ich nie wypróbowałem.
Ale wiem, że jest kilka rzeczy które na pewno są daleko poza nimi (np. realne robienie krzywdy, bicie, pissing, scat) i też wiem, że to się w nich mieści.
Poza tym... ta uległa... jest wspaniała. Uwielbiam ją i nie tylko dlatego, że jest w klimacie. Wydaje mi się, że jest duża szansa, że mógłbym się w niej zakochać :-)

Poza tym nie wierzę w idealne dopasowanie. Akceptowanie dokładnie takim jakim się jest to mrzonka. I facet i kobieta muszą być gotowi do pewnych niewielkich zmian w swoim zachowaniu. Taka jest moja opinia :-)
Lajla
poziom 1
Użytkownik
#2207290 25.11.2015 22:49:57
Musisz zapytac o to swojej uleglej, nie nas.
To ona powinna ci wskazac jakie slowa czy inne rzeczy chce z Toba robic.
Kazdy jest inny i nie mozesz wlassnego zwiazku opierac na opini innych.
Po to ze soba jestescie zebyscie rozmawiali o tym czego pragniecie.
Jezeli tego nie potraficie, to sorry ale taki zwiazek nie ma sensu.
Arvee
Użytkownik
#2207297 25.11.2015 23:36:54
Au... czuje się pociśnięty :-P

Ona wie tyle, że chce być poniżona. Nie ma dla niej znaczenia jak. Sama mówi, że nie ma dla niej, w tym temacie, granic (jedynie to zakompleksione dziewczę jest, więc urody nie poruszam).
I po tym jak reaguje jestem skłonny jej uwierzyć.

Ja wiem czego ona chce. Dialog funkcjonuje. Raz lepiej raz gorzej, ale pracujemy nad tym :-P
NietuzinkowyPan
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Salzburg/Inowrocław
#2332528 15.09.2016 11:04:00
Ja niczego nie ustalam z uległą - szanujący się i doświadczony Master musi mieć bogate zaplecze klimatyczne...



Życie w klimacie BDSM nie jest tylko spełnianiem fantazji - jest sztuką...
nietuzinkowypan@wp.pl
GG: 60366320
Więcej zdjęć: www.sztuka-dominacji.flog.pl
Will
Użytkownik
#2396904 16.02.2017 10:02:23
A co z poczatkujacymi, ktorzy odnalezli się w klimacie ale maja wątpliwości czy nie krzywdzą lub czy ich postawa jest odpowiednia. A moze nie chcą sie osmieszyc przed uleglym z duzym doswiadczeniem. Podpowiedzi i sugestie zawsze daja do myslenia bo nie mowie o realuzacji doslownej
Schadenfreude
poziom 6
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#2396910 16.02.2017 10:27:27
Niech obserwują i rozmawiają ze swoimi sub...



Szukam,przyuczę i poprowadzę.
Fenix
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
Ilość edycji wpisu: 1
#2401537 27.02.2017 08:21:02
Znajdziesz odpowiednie słowa z czasem. Jak ze wszystkim, im więcej czegoś robisz, tym lepiej wychodzi.
Wulgarność w poniżaniu to jedna z możliwości. Moim zdaniem ważne jak to robisz.
Ton głosu, pewność siebie..
Ja lubię złapać za włosy odchylić jej głowę do góry, spojrzeć jej w oczy i zapytać kto jest jej Panem.
A że jaram się śliną to i splunę jej w twarz. Dodam kim jest albo, powiem jej co zaraz z nią zrobię. Czasem każę jej by sama się wyzywała..
Każ jej mówić kim dla Ciebie jest a usłyszysz to co Ona chce słyszeć..
Kombinuj stary wesoły
wpis edytowany 27.02.2017 09:00:14
SoulMindEater
poziom 1

Użytkownik
Lokalizacja: Gdańsk
#2560546 02.07.2018 00:04:59
Chciałem Ci napisać trochę przykładów bo poniżanie to jedna z moich pasji jeśli chodzi o uległą. Jednak doczytałem posty przedmówców i w pełni się z nimi zgadzam wesoły Najważniejsze to wzajemne zrozumienie i zaufanie. Zmuszanie się do czego kolwiek będzie bez sensu. Pogadaj z nią i spytaj jakie określenia najbardziej na nią działają.

W ramach ciekawostki dodam, że w ubliżaniu bardzo dobrze jest hmmy testować zakres słów. Nie raz trafiałem na uległe dla których pewna pula określeń (podam angielskie nazwy bo najwięcej uległych posiadałem zagranicznych) jak np Whore pig, stupid, worthless garbage, fuck meat, object with 3 holes to fuck etc. potrafiły część uległych, nawet otwartych na takie traktowanie lekko gorszyć i zniechęcać. Także warto dużo rozmawiać i ustalać co naprawdę kręci drugą stronę ,)



Zaufanie i poczucie bezpieczeństwa to podstawa.
https://soulmindeater.tumblr.com/
http://bdsm.pl/user.php?id=216768
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss