#2220680 31.12.2015 16:08:55
Przejrzałem (mniej lub bardziej dokładnie) to forum, i nie jestem przekonany czy znajdę to czego szukam, lub, innymi słowy mówiąc, czy kogokolwiek ja będę w stanie zadowolić 
Interesuje mnie relacja partnerska w temacie bdsm, ale bez zabawy w wydzielanie ról kto jest dominujący, a kto uległy. Raczej chciałbym znaleźć osobę do wspólnej penetracji (sic
) ponadstandardowych zainteresowań (około)seksualnych.
Bardzo zależy mi na tym, aby była to osoba kulturalna i na poziomie, z którą będę mógł zbudować ciekawą znajomość, nie skupiona wyłącznie wokół jednej tylko sfery życia.
Co więc jasne, nie jestem raczej zainteresowany pojedynczym spotkaniem, jak również nie chciałbym być jednym z wielu i mieć wyznaczoną godzinę tygodniowo dla siebie
Ze swojej strony oczywiście oferuję symetryczne podejście i traktowanie.
Mam 30 lat, jestem szczupły i wysportowany, i choć wiem, że gentlemanowi nie bardzo wypada wysuwać roszczenia odnośnie fizycznej strony bytu, to jednak oczekuję aby (potencjalna) partnerka była nie starsza ode mnie, i zbliżona parametrami fizycznymi (nawet nie wiecie jak mi wstyd za to co przed chwilą napisałem
).
Nie jestem "doświadczony" w spontanicznych kontaktach osobistych z "obcymi" osobami, i uważam to za swoją dużą zaletę, której zresztą zamierzam się trzymać - nie chcę uderzać w żadne rekordy zarówno jeśli idzie o ilość jak i ekstremalność.
Tym niemniej mam swoje sprecyzowane oczekiwania i nie zawaham się ich spełnić. Aż do bólu.
Tego samego oczekuję z drugiej strony.
A więc, jeśli jakimś cudem ktoś będzie zainteresowany, zapraszam do kontaktu na priv.
Bolesnego Nowego Roku BTW
[kontakt: lfdy@gazeta.pl]
Interesuje mnie relacja partnerska w temacie bdsm, ale bez zabawy w wydzielanie ról kto jest dominujący, a kto uległy. Raczej chciałbym znaleźć osobę do wspólnej penetracji (sic
Bardzo zależy mi na tym, aby była to osoba kulturalna i na poziomie, z którą będę mógł zbudować ciekawą znajomość, nie skupiona wyłącznie wokół jednej tylko sfery życia.
Co więc jasne, nie jestem raczej zainteresowany pojedynczym spotkaniem, jak również nie chciałbym być jednym z wielu i mieć wyznaczoną godzinę tygodniowo dla siebie
Mam 30 lat, jestem szczupły i wysportowany, i choć wiem, że gentlemanowi nie bardzo wypada wysuwać roszczenia odnośnie fizycznej strony bytu, to jednak oczekuję aby (potencjalna) partnerka była nie starsza ode mnie, i zbliżona parametrami fizycznymi (nawet nie wiecie jak mi wstyd za to co przed chwilą napisałem
Nie jestem "doświadczony" w spontanicznych kontaktach osobistych z "obcymi" osobami, i uważam to za swoją dużą zaletę, której zresztą zamierzam się trzymać - nie chcę uderzać w żadne rekordy zarówno jeśli idzie o ilość jak i ekstremalność.
Tym niemniej mam swoje sprecyzowane oczekiwania i nie zawaham się ich spełnić. Aż do bólu.
Tego samego oczekuję z drugiej strony.
A więc, jeśli jakimś cudem ktoś będzie zainteresowany, zapraszam do kontaktu na priv.
Bolesnego Nowego Roku BTW
[kontakt: lfdy@gazeta.pl]
wpis edytowany 31.12.2015 16:27:47