forum SzkołaBDSM

Kontrakt niewolniczy niewolnika/niewolnicy z Panią/Panem
T#443527 Tylko dla zdecydowanych zostac niewolnica/kiem
Facebook
Master55
poziom 3

Użytkownik
Lokalizacja: Gorzów
#2329496 07.09.2016 17:01:43
Poniżej przedstawiam przykład kontraktu niewolniczego.

Data i miejsce sporządzenia

Kontrakt niewolniczy niewolnika/niewolnicy z Panią/Panem ….….

1. Niewolnik/niewolnica przed obliczem swojej/swojego Pani/Pana zawsze będzie chodził/a nago, chyba, że Pani/Pan ustali inaczej;
2. Niewolnik/niewolnica deklaruje posłuszeństwo Pani/Panu w każdej kwestii;
3. Niewolnik/niewolnica niezapytany/niezapytana nie zabiera głosu;
4. Niewolnik/niewolnica wykonuje wszystkie zlecone przez Panią/Pana czynności domowe, Pani/Pan je tylko kontroluje;
5. Gdy Pani/Pan stwierdzi, że czynności wykonywane są mało starannie lub za wolno, może ponaglić niewolnika/niewolnicę batem lub innym ustalonym poganiaczem;
6. Ciało niewolnika/niewolnicy jest własnością Pani/Pana, ma być zawsze czyste i zadbane. Pani/Pan ma prawo to skontrolować, w przypadku zaniedbań może ukarać niewolnika/niewolnicę;
7. Z toalety niewolnik/niewolnica korzysta za pozwoleniem Pani/Pana.
8. Niewolnik/niewolnica nie ma prawa do prywatności, ani do sprzeciwienia się decyzji Pani/Pana;
9. O karze i sposobie jej wymierzenia decyduje Pani/Pan. Pani/Pan może też wyznaczyć karę bez powodu, jeśli sprawia jej/jemu to przyjemność;
10. Podczas wykonywania kary niewolnik/niewolnica nie może krzyczeć, a za każdą wymierzoną karę musi podziękować;
11. Niewolnik/niewolnica nie ma prawa masturbować się bez wiedzy Pani/Pana;
12. Niewolnik/niewolnica może być przez Panią/Pana przekazany innej osobie i tej osobie musi być całkowicie posłuszny;
13. Wszelkie czynności niezagrażające życiu i zdrowiu niewolnika/niewolnicy są dozwolone;
14. Niewolnik/niewolnica ma przez Panią/Pana ustalone słowo bezpieczeństwa.

Podpis Pani/Pana

Podpis niewolnika/niewolnicy



kontakt master21@wp.eu gg 34503146 więcej na Skype Treser Wyuzdany
DesDemOn
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Poznań
#2329547 07.09.2016 20:09:58
Master55, czy będzie wielkim nietaktem, jeżeli spytam, ile masz lat i jakie jest Twoje doświadczenie w Klimacie? Twoje posty są strasznie oderwane od rzeczywistości. A w tym kontrakcie "kochaneczku" są przynajmniej 2 zapisy, dla których takiego kontraktu za Chiny nie wolno sygnować, bo jeżeli go znajdzie psiarnia, to idziesz pierdzieć w pasiaki i robią z Ciebie cwela na dołku. Twój wybór oczywiście.

"6. Ciało niewolnika/niewolnicy jest własnością Pani/Pana"
Żaden obywatel ani obywatelka RP nie może z własnej, ani cudzej woli zostać czyjąś własnością.

"12. Niewolnik/niewolnica może być przez Panią/Pana przekazany innej osobie i tej osobie musi być całkowicie posłuszny;"
Zależnie od formy jest to: sutenerstwo, stręczycielstwo lub kuplerstwo.

To tylko te najostrzejsze przykłady. Generalnie o kant dupy ten Twój kontrakt. Nie przemyślałeś jego treści ani konsekwencji, ale Ci się podoba, bo spełnia Twoje wyobrażenia. Żyjesz w innym świecie, taka prawda przyjacielu.




DesDemOn
http://desdemon.wordpress.com
W poszukiwaniu idealnej uległości.
jasnowlosa
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#2329576 07.09.2016 21:11:19
DesDemOn strzał w 10 wesoły

Ja ostatnio widziałam kontrakt składający się z ponad 68 punktów. Zrezygnowałam przy 19 gdzie jak pamiętam było napisane: Pan będzie się pytał niewolnicy czy może oddać na nią mocz...czy jakoś tak wesoły
ale dostał chłopak pochwałę za wenę, kreatywność i wytrwałość przy tworzeniu prawie 70 punktowego kontraktu wesoły



https://fetlife.com/users/5032526
https://www.facebook.com/zieloneaawokado/
DesDemOn
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Poznań
#2329577 07.09.2016 21:15:50
Ja tego zupełnie nie rozumiem. Przecież i tak TRZEBA ustalić granice nieprzekraczalne, które z czasem (jak podpowiada doświadczenie) i tak lądują w koszu. Te ustalone granice mają zapewnić bezpieczeństwo. Jasne, jak ktoś jest "masterkiem", to i tak skrzywdzi uległą, ale moim skromnym zdaniem, taka rozmowa daje wiele więcej niż jakieś kontrakty. Potem już w Klimacie można narzucić różne rzeczy, ale dopiero gdy mamy ustalone pewne "warunki ramowe".



DesDemOn
http://desdemon.wordpress.com
W poszukiwaniu idealnej uległości.
StrictDaddy
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#2329579 07.09.2016 21:16:20
Przepraszam jakie konsekwencje? Takie kontrakty są nieważne, nawet z podpisami.
Policja mogłaby się natomiast przyczepić, gdyby takiemu "Panu" przyszło do głowy, że ten kontrakt ma jakieś znaczenie.
DesDemOn
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Poznań
#2329580 07.09.2016 21:18:55
Policja może takie coś potraktować jako dowód rzeczowy, nie jako umowę w rozumieniu cywilno-prawnym. Nie wnikając w szczegóły, jeżeli coś się stanie nie daj Boże, to taki świstek jeszcze bardziej pogarsza sytuację.



DesDemOn
http://desdemon.wordpress.com
W poszukiwaniu idealnej uległości.
StrictDaddy
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#2329581 07.09.2016 21:22:43
Z tym mogę się zgodzić.
jasnowlosa
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#2329587 07.09.2016 21:48:07
Dokładnie. Ramy ogólne można określić na początku chociażby w ogólnym zarysie np. Nie lubię piss igieł się boje nie próbowałam bata ale bym chciała, lubię klęczeć przy nodze. Na tej podstawie można wspólnie dochodzić do ustalenie granic jak i wspólnie odkrywać co się lubi a czego nie, nawet jeśli D ma już doświadczenie a u jest początkująca wesoły
To wspaniała droga, która mocno łączy i scala relację klimatyczną.



https://fetlife.com/users/5032526
https://www.facebook.com/zieloneaawokado/
DesDemOn
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Poznań
#2329591 07.09.2016 21:53:11
Nie lubisz piss bardzo szczęśliwy Próbowałaś? To co z początku wydaje się być barierą nie do przebycia z odpowiednią osobą staje się czasem nawet ulubioną praktyką. Nie zapominaj, że Klimat to magia.
Ja osobiście poznałem tylko jedną uległą, która od początku zdeklarowała, że lubi i chce piss, a w każdej mojej relacji z czasem okazywało się to prawie nieodłącznym elementem Klimatu.
"Taki mamy Klimat!"



DesDemOn
http://desdemon.wordpress.com
W poszukiwaniu idealnej uległości.
jasnowlosa
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#2329594 07.09.2016 21:59:12
To akurat był przykład wesoły, ale nie kręcą mnie brudne zabawy. No właśnie nie kręcą, może i lubię, ale ...nie wiem wesoły
Wracając jednak do wątku - pojęcie "nie lubię" nie oznacza - "nigdy tego nie zrobię", jest to moja bariera ostateczna. Warto jednak określić jakieś wstępne ramy, które zakreślą obszar poszukiwań wesoły



https://fetlife.com/users/5032526
https://www.facebook.com/zieloneaawokado/
marcepan
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: Hamburg
#2329741 08.09.2016 09:30:43
Moje 3 grosze do 'kontraktu':

1. Niewolnik/niewolnica przed obliczem swojej/swojego Pani/Pana zawsze będzie chodził/a nago, chyba, że Pani/Pan ustali inaczej;

To znaczy dokladnie, ze niewolnik ma chodzic tak ubrany jak Pan chce. Po co wiecej pisac?
MeryJ
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Poznań
#2329754 08.09.2016 10:10:42
Master55 popłynął, zaczynam odnosić wrażenie, że jest "idealnym Panem" - nie. Oj i wylazła wredność kobieca hihi Master55 nie gniewaj się. Jasnowlosa, też mam takie podejście "nie lubię" nie znaczy, że nigdy nie spróbuję, lub też o tym nie myślałam. Są tematy, które wychodzą w trakcie i się dzieją, a często sami/same jesteśmy zaskoczeni, że to okropnie przyjemne, a potem chcemy jeszcze więcej i więcej. Zachłanność jest grzechem ponoć.... Dobrze jest grzeszyć. Marcepan... Pan zawsze decyduje jak i co się ma zadziaćwesoły



Kawa jest tylko kawą....
marcepan
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: Hamburg
#2329757 08.09.2016 10:22:05
No wlasnie, wiec po co o tym pisac??
MeryJ
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Poznań
#2329760 08.09.2016 10:28:46
Ech Master55 lubi pisać lub musi... To całe wytłumaczenie.... Ale bo jest jeszcze ale... Czasem ludziom trzeba pewne rzeczy wytłumaczyć łopatologicznie, czasem pokazać, czasem narysować, a czasem trzeba wypunktować. Dla jednych jedno jest oczywiste, gdzie dla innych stanowi beton...



Kawa jest tylko kawą....
Markis
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Szczecin
#2330109 09.09.2016 08:12:04
Czepiacie się Mastera55. Tzw. kontrakt niewolniczy to najzwyczajniejsze ustalenie tylko i wyłącznie między osobą dominującą i uległą. Tam może zostać zapisane wszystko, na co oboje zgodzą się. Jednak z punktu widzenia prawa taka umowa cywilno- prawna nie ma racji bytu. Sam tytuł: kontrakt niewolniczy dyskwalifikuje dokument jako prawnie umocowany w naszym państwie. Każdy człowiek jest wolny i nie można drugiemu nic narzucić. Taka umowa zostałaby podważona przez każdy sąd, niezależnie od znajdujących tam się zapisów. Zatem Master55 może napisać sobie w kontrakcie co chce. Jeśli jakaś uległa na to zgodzi się, kontrakt między nimi będzie jak najbardziej ważny, dopóki, każde z nich będzie na to godziło się...



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
PanPrzygoda
poziom 1
Użytkownik
#2330672 10.09.2016 14:39:18
Jestem tutaj dopiero dwa dni i zaczynam się zastanawiać, czy trafiłem na forum fetyszystów czy do piaskownicy. To co "ten" master na wypisywał przypomina mi niestworzone fantazje impotenta z postapokaliptycznego świata. Jestem ciekaw jakby skonstruował umowę kupna/sprzedaży auta bardzo szczęśliwy
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
Załóż własne forum dyskusyjne na iq24.pl