Zabrzmi jakbym sama nie wiedziała czego chcę (bo nie wiem), ale jednak nie umiem nie zaglądać tutaj. Więc ciągle jestem. W sumie dobrze się stało, że jednak nie potrafiłam fizycznie usunąć konta. Zniosłam sobie embargo na pisanie i czytanie. Życie jest zbyt krótkie by koncentrować się na negatywach.
"Niech Cię odwiedzą pracownicy skarbówki....albo nie, nie życzę tego..ale miej taką postawę,,post factum'' "@ Schadenfreude aż tak źlemi życzysz? Skarbówka?