#2533286 06.04.2018 21:55:51
No może nie męża, ale partnera do poważnego związku, na długo a może na zawsze. Mój poprzedni kilkunastoletni związek się rozpadł, a ja nie chcę być bezpańska, nie wyobrażam sobie również związku z waniliowym facetem, dlatego tu piszę.
Ja
Mam 36 lat,
mam dziecko,
mam pracę i można powiedzieć, że robię "karierę",
mam swoje zajęcia i nie będę z nich rezygnować, żeby patrzeć w partnera jak w obrazek,
w związku oczekuję partnerstwa, nie ma mowy o rozciąganiu naszych ról z sypialni na życie,
nie mam ciała modelki,
czasem chodzę po domu w dresie,
lubię czerwone wytrawne wino,
lubię rozmawiać, lubię się przytulać,
w związku szukam otwartości i szczerości, nie chcę musieć nic udawać, czasem mam zły dzień, czasem jestem chora i wyglądam jak 100 nieszczęść
Ty
Bądź starszy ode mnie, ale niewiele,
nie bądź zazdrośnikiem, pracuję w męskim zawodzie, mam kolegów, chodzę z nimi na piwo a czasem, o zgrozo, na tańce,
nie bój się prac domowych, oczekującym obsługi i 2 daniowych obiadków dziękuję (przy okazji - nie umiem gotować),
najlepiej jakbyś też miał pracę, w której odnosisz sukcesy i adekwatne zarobki, nie zrozum mnie źle, nic nie mam do twoich pieniędzy, ale na facetów źle wpływa jeśli kobieta zarabia więcej i robie karierę, zwłaszcza przy takim układzie jakiego szukam,
fajnie by było jakbyś miał jakieś pasje,
nie spiesz się, najpierw relacja, potem zobaczymy.
Jeśli chodzi o to co lubię w BDSM to wolałabym rozmawiać o tym na priv, ale raczej lekko i raczej chodzi o klimat, chociaż jestem otwarta na próbowanie.
Ja
Mam 36 lat,
mam dziecko,
mam pracę i można powiedzieć, że robię "karierę",
mam swoje zajęcia i nie będę z nich rezygnować, żeby patrzeć w partnera jak w obrazek,
w związku oczekuję partnerstwa, nie ma mowy o rozciąganiu naszych ról z sypialni na życie,
nie mam ciała modelki,
czasem chodzę po domu w dresie,
lubię czerwone wytrawne wino,
lubię rozmawiać, lubię się przytulać,
w związku szukam otwartości i szczerości, nie chcę musieć nic udawać, czasem mam zły dzień, czasem jestem chora i wyglądam jak 100 nieszczęść
Ty
Bądź starszy ode mnie, ale niewiele,
nie bądź zazdrośnikiem, pracuję w męskim zawodzie, mam kolegów, chodzę z nimi na piwo a czasem, o zgrozo, na tańce,
nie bój się prac domowych, oczekującym obsługi i 2 daniowych obiadków dziękuję (przy okazji - nie umiem gotować),
najlepiej jakbyś też miał pracę, w której odnosisz sukcesy i adekwatne zarobki, nie zrozum mnie źle, nic nie mam do twoich pieniędzy, ale na facetów źle wpływa jeśli kobieta zarabia więcej i robie karierę, zwłaszcza przy takim układzie jakiego szukam,
fajnie by było jakbyś miał jakieś pasje,
nie spiesz się, najpierw relacja, potem zobaczymy.
Jeśli chodzi o to co lubię w BDSM to wolałabym rozmawiać o tym na priv, ale raczej lekko i raczej chodzi o klimat, chociaż jestem otwarta na próbowanie.