forum SzkołaBDSM

Pozdrowienia z Londynu
T#474163
Facebook
LECTER_
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: LONDYN
#2549370 25.05.2018 12:33:59
witam wszystkich...

jesli jest tu ktos z "starej ekipy " z pewnoscia pamieta moj nick, wiec nie bede sie rozpisywal o swoich atrybutachwesoły)

wpadlem tylko wyjasnic jedna sprawe...ale skoro juz jestem to moze I zostane...

bo zaczyna sie robic interesujaco

Pozdrowienia z Londynu



kobieta najpiekniej wyglada ubrana tylko w zapach I obroze...
blekitna
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
Ilość edycji wpisu: 1
#2549653 26.05.2018 07:19:42
Nie żebym jakoś specjalnie potrzebowała wiedzy o Twoich atrybutach, ale jako "świeżynka" poczułam się deczko zlekceważona wesołyPrzeczytałam Twój wpis mniej wiecej tak "Cześć, starzy mnie znają, nowi nie muszą". Na własne pocieszenie czuję się elementem tego "zaczyna robić się interesująco" wesoły (edycja w celu poprawienia ort.)

wpis edytowany 26.05.2018 09:39:20
LECTER_
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: LONDYN
#2549665 26.05.2018 09:02:27
Znalazlem sie na Tym forum przez przypadek i malenka intryge uknuta przez kogos znanego mi osobiscie. Pomny tego ze Czesc tego Typu for ma blokade dla nowych uzytkownikow polegajaca na tym ze nie mozna skomentowac czyjegos posta Bez zostawienia sladu w przywitalni, zrobilem to od niechcenia . Nie po to by kogokolwiek lekcewazyc ale po to by szybko wyjasnic sprawe I sobie pojsc.
Bardzo dawno nie udzielalem sie “publicznie” ale skoro ktos sprytnie na mnie to wymogl to powinienem rzeczywiscie dopelnic formalnosci.

Mam na imie Marek , minalem juz 40 dosyc dawno. Maz , ojciec I wzorowy podatnikwesoły Poza granicami Polski od 1994 roku. Mieszkam z rodzina w Londynie. Tematem pasjonuje sie od zawsze.. bo wychowalem sie w rodzinie...przesiaknietej nim w 100%. I taka forme realizacji siebie wybralem I ja / po tatusiu wesoły / Czyli 24/7.
Przez powien okres czasu udzielalem sie na scenie brytyjskiej ktora jest troszeczke inna jak Polska ze wzgledu na sprcyfike spoleczna.

A teraz pije poranna kawe Do ktorej serdecznie zapraszam



kobieta najpiekniej wyglada ubrana tylko w zapach I obroze...
blekitna
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
#2549682 26.05.2018 10:06:35
Dobra kawa nie jest zła, zwłaszcza w miłym towarzystwie wesoły

Zaintrygował mnie temat wychowania w rodzinie przesiąkniętej klimatem. W jaki sposób doświadczałeś tego jako dziecko? Czy Twoje dzieci też "przesiąkają klimatem"?

I drugi ciekawy wątek - różnica w brytyjskiej scenie BDSM i polskiej (polskiej nie znam, a o brytyjską się pytam wesoły )
LECTER_
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: LONDYN
#2549691 26.05.2018 10:28:23
Moj tatus byl bardzo dominujacym mezczyzna. W kazdym aspekcie zycia .. pamietam nie raz robilismy sobie zarty ze ludzie nie umiejeja sie mu postawic... a konkretniej nikt nie byl w stanie zniesc sily jego wzroku ...zaraz opuszczali glowe.. sciszali glos .. przepraszali. Mama byla ciichutka schowana za tata.. nie zabierala glosu zawsze sie z nim zgadzala. Bardzo sie kochali... wiadomo ze jako dzieciak nie kumalem wielu spraw... ale zycie klarowalo wszystko...wesoły))

Czy moje dzieci tez.... hmm to bardzo trudno powiedziec bo corka to Tajfun wesoły obroza bardziej pasowala by na Syna wesoły)))))

Co do roznic .. to bardzo ciekawy temat.. tu BDSM to bardziej taki ekscess klasy sredniej rekimpensujacej sobie niedobory I zazdrosc Do artstokratowwesoły))
Slyszales kiedys o “ angielskich szkolach guwernantek” czy tez “ balach maskowych “ ? To raczej styl zaufanych grup spotykajacych sie razem by zglebiac I Sprawdzac wlasne perwersje...

Sa specyficzne kluby skupiajace takie grupy zainteresowan....



kobieta najpiekniej wyglada ubrana tylko w zapach I obroze...
SantaBarbaraAnn
poziom 4

Użytkownik
#2549695 26.05.2018 10:31:29
Podpinam się pod prośbę błękitnej, aczkolwiek dodam coś od siebie.
Staram się w domu zachowywać 'normalnie', lecz nigdy z erotyki, nagości nie robiłam problemu. W sensie nie ma zamykania łazienki, zdaza się nago przejść z łazienki do sypialni czy opalać się top less w ustronnym miejscu. Mam natomiast dziecię w swym przedwiosniu, które (jak każdy chyba nastolatek) interesuje się erotyka. Choc na razie w bardzo duchowym znaczeniu. Zaskakuje mnie jednak to, że nie raz stwierdziła, że ona potrzebuje dominującego faceta (skąd zna takie pojęcie?) Itp. i teraz pytanie - czy coś podświadomie wnika w jej psychikę po mama jest jaka jest (z resztą dziecię stwierdziło, że jest bi i woli mieć dziewczynę niż chłopaka) czy jest w tych moich umownych 30% z tematu o marudzeniu?



Blada, poraniona
Panna Anna bólom wbrew
Od rozkoszy kona,
Błogosławiąc mgłę i krew
LECTER_
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: LONDYN
#2549770 26.05.2018 12:39:30
Ja nie jestem psychologiem, moge jedynie wysuwac wnioski ze swoich obserwacji ktore tez sa tylko subuektywna ocena.. ale Cos w tym jest ze jakos podswiadomie powielamy schematy w ktorych wyroslismy... w ta dobra I ta zla strone...
tam “w marudzeniu “ napisalem ze tego sie nie da nauczyc...
Bo nie da sie .... mozna nauczyc sie zachowan I schematu ale nie “osobowosci”....
Tak bylo ze mna... bo nawet malzonka widziala jak mecze sie w pracy pracujac Pod Czyims kierownictwem... nie mialem w krwi naginania sie ...czy tez przyjmowania czyichs standardow . Dopiero jak doszedlem Do obecnego stanowiska I to ja zaczalem ustalac zasady gry zaczalem sie realizowac. Jestem bardzo wymagajacym czlowiekiem ale nie wymagam od innych tego czego sam bym nie potrafil. Mam duzo samodyscypliny I jest mi z tym dobrze..
Nie wiem jaka jest recepta na udany uklad... bo dla mnie to po prostu styl zycia I tyle



kobieta najpiekniej wyglada ubrana tylko w zapach I obroze...
blekitna
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
#2550046 27.05.2018 13:41:16
@Lecter Ciekawe co piszesz o rodzinie. Mój ojciec z typu probujących wszystko kontrolować, mama z pozoru spolegliwa, ale z mocnym charakterem. Na zewnątrz umiejąca uzyskać to, czego potrzebowała. Mój brak subordynacji to jednak bardziej bunt przeciw porządkowi rodzinnemu niż kontynuacja modelu rodziny, w którym wyrosłam. W małżeństwie stawiałam na partnerstwo, choć mój ex twierdzi, że wszscy się mnie boją. Z dziećmi również układ partnerski, nawet nadmiernie. Jako szefowa też raczej dawałam się wykazać innym, wolałam być inspiracja niż cerberem. Jako podwładna nie potrafiłam podporządkować sie komuś, komu brakowało wiedzy czy umiejętności, za to doceniałam szefów z charyzmą. Najlepiej czuje się jednak w wolnym zawodzie bez konieczności słuchania innych i wydawania poleceń.

Coo do klimatu to w Polsce tez są spotkania, które wyobrażam sobie jak kluby z Twjego opisu. Jakoś jednak nigdy mi nie po drodze na takie imprezy wesoły więc bazuję jedynie na własnych wyobrażeniach.
LECTER_
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: LONDYN
#2550101 27.05.2018 17:59:40
Tak jak napisalem wczesniej . Moge jedynie przekazac moje subiektywne odczucia..
Co do imprez w Polsce ... nie bylem tam od co najmjej 11 lat wiec ciezko mi sie wypowiadac. W tamtych czasach tez spotykalismy sie ale byly to raczej Imprezy typu “dzialkowe spotkania zPrzyjaznionych zboczkow.. taki dziwny

Tu jest to caly segment branzy erotycznej i wystarczy zobaczyc np na FetLife ilu londynczykow Bawi sie w tych klubach I jak je rekomenduje....



kobieta najpiekniej wyglada ubrana tylko w zapach I obroze...
Schadenfreude
poziom 6
Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#2550126 27.05.2018 19:19:22
nie wiem czemu FetLife mnie odrzuca,coś jest paskudnego dla mnie w tamtym portalu



Szukam,przyuczę i poprowadzę.
blekitna
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
#2550165 27.05.2018 21:48:23
Nawet nie próbowałam zagladać na Fetlife. BDSM spełniał moje prowincjonalne oczekiwania. Nadmiar często nie jest zaletą wesoły Zdecydowanie wolę kameralne fora.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss