forum SzkołaBDSM

szukam lubiącej spanking a wielkopolski
T#484580 mój mail:cooper-1978.78@tlen.pl,gg:67223337
Facebook
cooper
Lokalizacja: Poznań
Ilość edycji wpisu: 1
#2621917 25.12.2018 12:23:16
Witam.Mam 44 lat i jestem kawalerem.Ponoć według lasek jestem (bez fałszywej skromności napisze)niezłym przystojniakiem.Ja sam siebie za kogoś takiego nie uważam.Nie żebym był shrekiem ale do Banderasa czy Brata Pita to trochę mi brakuje.Ale to jest moje zdanie-laski sądzą inaczej.Mile to łechce moją męską próżność a kto z nas nie jest choć trochę łasy na komplementy prawda???Mniejsza o mój wygląd-najwazniejsze jest to że jestem mega zakręcony w temacie spankingu.Nic mnie tak nie podnieca jak perspektywa ściągnięcia jakieś pannie majtek(jeszcze lepiej żeby ona w geście poddania się mojej woli sama je zdieła) i porządnego przetrzepania jej tyłka.Tak aby jej pupa nabrała koloru głębokiej purpury.Krzyki dziewczęcia ,jej nieudolne próby ześlizgnięcia się z moich kolan stanowią ważną część całego widowiska-są taką wisienką na torcie.Oczywiście do każdej panny należy mieć indywidualne podejście.Są kotki którym wystarczy że obcy mężczyzna przełoży je przez kolano i wymierzy kilkanaście porządnych ,siarczystych klapsów w gołe i bezbronne pośladki ale są i takie panny wobec których należy użyć (oczywiście dla ich własnego dobra i niezłej zabawy też)znacznie poważniejszych środków w postaci pasa,skakanki,rózgi...W końcu chodzi o to aby przy wykorzystaniu odpowiednich środków wychowawczych zmienić niesforny charakter podlotka tak aby przekształcić ją w grzeczną i potulną,dobrze wychowaną (przez co rokującą w przyszłości)młodą damę.Jeżeli pragniesz ,marzysz przeżyć podobną przygodę( o ile jesteś z Poznania lub okolic) to napisz do mnie.Kto wie może coś stworzymy.
wpis edytowany 27.03.2022 12:12:08



Witam.Mam 44 lat i jestem kawalerem.Ponoć według lasek jestem (bez fałszywej skromności napisze)niezłym przystojniakiem.Ja sam siebie za kogoś takiego nie uważam.Nie żebym był shrekiem ale do Banderasa czy Brata Pita to trochę mi brakuje.Ale to jest moje zdanie-laski sądzą inaczej.Mile to łechce moją męską próżność a kto z nas nie jest choć trochę łasy na komplementy prawda???Mniejsza o mój wygląd-najwazniejsze jest to że jestem mega zakręcony w temacie spankingu.Nic mnie tak nie podnieca jak perspektywa ściągnięcia jakieś pannie majtek(jeszcze lepiej żeby ona w geście poddania się mojej woli sama je zdieła) i porządnego przetrzepania jej tyłka.Tak aby jej pupa nabrała koloru głębokiej purpury.Krzyki dziewczęcia ,jej nieudolne próby ześlizgnięcia się z moich kolan stanowią ważną część całe
cooper
Lokalizacja: Poznań
#7940417 27.03.2022 12:13:24
Witam.Mam 44 lat i jestem kawalerem.Ponoć według lasek jestem (bez fałszywej skromności napisze)niezłym przystojniakiem.Ja sam siebie za kogoś takiego nie uważam.Nie żebym był shrekiem ale do Banderasa czy Brata Pita to trochę mi brakuje.Ale to jest moje zdanie-laski sądzą inaczej.Mile to łechce moją męską próżność a kto z nas nie jest choć trochę łasy na komplementy prawda???Mniejsza o mój wygląd-najwazniejsze jest to że jestem mega zakręcony w temacie spankingu.Nic mnie tak nie podnieca jak perspektywa ściągnięcia jakieś pannie majtek(jeszcze lepiej żeby ona w geście poddania się mojej woli sama je zdieła) i porządnego przetrzepania jej tyłka.Tak aby jej pupa nabrała koloru głębokiej purpury.Krzyki dziewczęcia ,jej nieudolne próby ześlizgnięcia się z moich kolan stanowią ważną część całego widowiska-są taką wisienką na torcie.Oczywiście do każdej panny należy mieć indywidualne podejście.Są kotki którym wystarczy że obcy mężczyzna przełoży je przez kolano i wymierzy kilkanaście porządnych ,siarczystych klapsów w gołe i bezbronne pośladki ale są i takie panny wobec których należy użyć (oczywiście dla ich własnego dobra i niezłej zabawy też)znacznie poważniejszych środków w postaci pasa,skakanki,rózgi...W końcu chodzi o to aby przy wykorzystaniu odpowiednich środków wychowawczych zmienić niesforny charakter podlotka tak aby przekształcić ją w grzeczną i potulną,dobrze wychowaną (przez co rokującą w przyszłości)młodą damę.Jeżeli pragniesz ,marzysz przeżyć podobną przygodę( o ile jesteś z Poznania lub okolic) to napisz do mnie.Kto wie może coś stworzymy.



Witam.Mam 44 lat i jestem kawalerem.Ponoć według lasek jestem (bez fałszywej skromności napisze)niezłym przystojniakiem.Ja sam siebie za kogoś takiego nie uważam.Nie żebym był shrekiem ale do Banderasa czy Brata Pita to trochę mi brakuje.Ale to jest moje zdanie-laski sądzą inaczej.Mile to łechce moją męską próżność a kto z nas nie jest choć trochę łasy na komplementy prawda???Mniejsza o mój wygląd-najwazniejsze jest to że jestem mega zakręcony w temacie spankingu.Nic mnie tak nie podnieca jak perspektywa ściągnięcia jakieś pannie majtek(jeszcze lepiej żeby ona w geście poddania się mojej woli sama je zdieła) i porządnego przetrzepania jej tyłka.Tak aby jej pupa nabrała koloru głębokiej purpury.Krzyki dziewczęcia ,jej nieudolne próby ześlizgnięcia się z moich kolan stanowią ważną część całe
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#7940498 27.03.2022 17:28:32
No dobra, ale rozumiem, że wolisz te podlotki, które wymagają więcej że tak to ujmę, uwarunkownia ze strony wychowawczej niż samego bólu, większość woli takie do urobienia najpierw, a potem to już wolna amerykanka. Pytanie brzmi, co preferujesz, bo w jedno i drugie nie uwierzę, bo albo ma się przewagę sadyzmu, albo jest się z natury dominantem, a kim sam jesteś? Psychiczna dominacja a sadyzm to dwa inne światy, bo jeśli zadaje się ból, by karać, nagradzać, to jest to dominacja, ale nie jest to koniecznie sadyzm, w kontekście klimatu. Pytanie czy jesteś typowy sadysta?
wpis edytowany 27.03.2022 17:29:48
szukam lubiącej spanking a wielkopolski
T#484580 mój mail:cooper-1978.78@tlen.pl,gg:67223337
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!