#2631533 26.01.2019 23:37:42
Witam 
Nie mam pojęcia czemu tego typu posty zawsze mnie prowokują do zadania raczej oczywistego i prostego pytania: czy piszącemu nawet do głowy nie wpadło, że jeśli ktoś czyta taki anons to totalny brak informacji o piszącym na pewno spowoduje, że tego typu ogłoszenie najzwyczajniej w świecie zignoruje?
Bo albo piszący nie ma o sobie niczego sensownego do powiedzenia, co jest fatalną autoreklamą albo co gorsza piszącemu się nie chce czegokolwiek powiedzieć.
Krótko mówiąc, pisanie takiego anonsu to strata czasu.
Czytanie zresztą też.
Nie mam pojęcia czemu tego typu posty zawsze mnie prowokują do zadania raczej oczywistego i prostego pytania: czy piszącemu nawet do głowy nie wpadło, że jeśli ktoś czyta taki anons to totalny brak informacji o piszącym na pewno spowoduje, że tego typu ogłoszenie najzwyczajniej w świecie zignoruje?
Bo albo piszący nie ma o sobie niczego sensownego do powiedzenia, co jest fatalną autoreklamą albo co gorsza piszącemu się nie chce czegokolwiek powiedzieć.
Krótko mówiąc, pisanie takiego anonsu to strata czasu.
Czytanie zresztą też.
wpis edytowany 26.01.2019 23:39:07