forum SzkołaBDSM

Czegoś tu nie rozumiem
T#486432
Facebook
RozumnegoPoprosze27
Użytkownik
Lokalizacja: Kielce
#2636256 10.02.2019 19:50:12
Witam. Wydaje mi się że jestem prawdziwa uległa a jednocześnie przeraża mnie większość osób tutaj. Wydawało mi się że bdsm mimo wszystko polega na szacunku i zaufaniu.
RozumnegoPoprosze27
Użytkownik
Lokalizacja: Kielce
#2636259 10.02.2019 19:51:29
Nie rozumiem osób które bawią się z byle kim oraz osób dla których bezpieczeństwo jest mało ważne. Jestem normalna miło dziewczyna na codzień. Odpowiedzialna i ogarnieta. Dlatego zainteresuje mnie mężczyzna który będzie miał coś w głowie, to zwyczajnie imponuje.
RozumnegoPoprosze27
Użytkownik
Lokalizacja: Kielce
#2636260 10.02.2019 19:51:53
Mam 28 lat i wirtualne zabawy nie są dla mnie. Chcę na żywo
kogoś poznać i zapragnął by został moim Panem. Na codzień cenię sobie niezależność ale potrzebuje jednej jedynej osoby której pozwolę nad sobą zapanowa
Fan_tortur_penisa
Użytkownik
#2636261 10.02.2019 19:52:30
Bo polega a to, że większość pseudo Masterów to zwykli sadyści z domieszką psychopaty to inna sprawa.
LECTER_
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: LONDYN
#2636262 10.02.2019 19:54:48
Owszem w bezposredniej relacji. Natomiast pamietaj ze to tylko zbiorowisko obcych sobie ludzi... a Czesc z nich nawet nie jest tym za kogo sie podaje. Teoretycznie I dac do sklepu Oczekujesz szacunku od sprzedawcy za to ze decydujesz sie wydac I niego pieniazki... a jaka jest rzeczywistosc?




kobieta najpiekniej wyglada ubrana tylko w zapach I obroze...
Fan_tortur_penisa
Użytkownik
#2636267 10.02.2019 19:58:33
Łał, porownałeś czynność wydawania pieniędzy do jednego z najwyższych możliwych uczuć jakim suka może obdarować swojego Mastera. Jestem pod wrażeniem jak kamień Syzyfa bezpowrotnie spada w dół świadomości tego narodu.
AdvocaM
Użytkownik
Lokalizacja: Wrocław
#2636269 10.02.2019 20:00:58
Zgadza się. Tak jak napisał mój przedmówca. Większość uważa bdsm za szybki brutalny i łatwy sex. Oraz próbę odreagowania. Trzeba też patrzeć przez pryzmat tego że większość to wymysły i fantazje. Więc spokojnie nie jest aż tak źle ,)
RozumnegoPoprosze27
Użytkownik
Lokalizacja: Kielce
#2636272 10.02.2019 20:05:04
Ja nie chcę być utrzymania. Nie wymagam nic poza tym że oboje będziemy się akceptować. Nawet jeśli pozwolę się wychować to nie wyobrażam sobie by obcy człowiek którego nie szanuje robił by to. Nie szukam 10 Panów. Poszukuję jednego
dorcelfan
poziom 3

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#2636276 10.02.2019 20:11:34
Ja jestem sadystą i to ostrym ale nie daje mi satysfakcji robienie czegokolwiek na siłę. Fakt że forum jest ostre jak żyleta i to właśnie przez to że niektórzy uważają dominację i poniżanie za coś absolutnie ważnego. Tak jakby sama perwersja czynności nie była podniecająca. Ja przykładowo zupełnie nie umiem drzeć się i poniżać psychicznie. Dla mnie BDSM to zadawanie bólu fizycznego i poniżanie czynnościami fizycznymi jak wiązanie, oblewanie spermą, piss, rozkazywanie utrzymywania niewygodnych pozycji. Ale po takich zabawach, albo bawimy się dalej albo przytulamy. To już zależy co kto woli i jak długo.

Jednak jeśli ktoś naoglądał się 50 twarzy greya i myśli że tam było BDSM to jednak nie jest miejsce dla niego. Niech sobie poszuka romantycznych bajek gdzie indziej.
wpis edytowany 10.02.2019 20:14:14
LECTER_
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: LONDYN
#2636279 10.02.2019 20:16:09
Piszesz o rzeczach o ktorych nie masz rozowego pojecia. I tak samo z powodu jego braku nie zrozumiales mojej wypowiedzi. Na szacunek trzeba sobie zapracowac. Nie istnieje forma bezinteresownego szanowania. Jesli dla ciebie “ ulegla” ma okazywac szacunek Kazdemu uwazajacemu sie za Mastera to to zwykla kurwa a nie ulegla...



kobieta najpiekniej wyglada ubrana tylko w zapach I obroze...
Fan_tortur_penisa
Użytkownik
#2636283 10.02.2019 20:25:12
Rzeczywistość jest taka jaką my sami ją wykreujemy. Domyślam się, że określenie iż nie mam o czymś różowego pojęcia miało na celu pokazać jak bardzo jestem głupi a Ty fantastyczny. Ponieważ aktualnie piję piwo i mam szampański humor, pozwolę Ci wygrać ten jeden raz ze mną dyskusję na temat, o którym nie mam różowego pojęcia... panie master bardzo szczęśliwy
kermit70
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Gdańsk, czasem Holandia
#2636284 10.02.2019 20:28:34
No ale piszesz czego szukasz czy się skarżysz że spotykasz idiotów? Niestety to działa tu w obydwie strony, tak samo jak trudno znaleźć normalną uległą, tak samo trudno normalnego mastera. Pewnie będac na tym forum nie raz czytałaś, że większość domisiów liczy tylko na łatwy i szybki, troche brutalny seks, nikt ci nie zagwarantuje szybkiego spotkania tu idealnie pasujacego Pana.

Sprawa jest prosta, masz wątpliwości - nie spotykasz się. Ktoś na cos naciska mimo Twojego sprzeciwu - nie spotykasz sie. Prosty przykład, uległa miała się spotkac z domisiem. Miał tego i tego dnia być i się odezwać aby dogadac miejsce. Nie odezwał się, za jakiś czas napisał że ukarał ją brakiem spotkania, po czym zamilkł a teraz po wielu MIESIĄCACH pomimo informacji, że uległa nie jest zainteresowana kontaktem z nim i spotkaniem, i ma już swojego pana, on naciska na spotkanie. Czy taki ktoś jest wiarygodny żeby się z nim spotkać? Odpowiedz sobie sama.

Pamiętaj, nie chcesz się spotykać aby czytac poezje Mickiewicza, a to oznacza, że ŻADNE Twoje wymaganie dotyczące bezpieczeństwa czy Twojego komfortu na spotkaniu nie moze być ignorowane ani wyśmiewane jako głupota. Jeśli komuś coś nie pasuje z wymogów bezpieczeństwa, które wymagasz - NIE SPOTYKASZ SIĘ.

Szacunek - to określisz po kilku dniach korespondencji, a wybór należy do Ciebie...



"In your room
Where time stands still
Or moves at your will
Will you let the morning come soon
Or will you leave me lying here
In your favourite darkness
Your favourite half-light
Your favourite consciousness
Your favourite slave...
...I'm hanging on your words
living on your breath
feeling with your skin
Will I always be here..."
"All this running around, well it's getting me down Just give me a pain that I'm used to"...
11.02.2018, 02.08.2024, 27.02.2024 ... było zaje***cie
RozumnegoPoprosze27
Użytkownik
Lokalizacja: Kielce
#2636285 10.02.2019 20:30:34
Być może to Ty nie zrozumiałeś mnie. Oczywiście że zdaje sobie sprawę z tego że nie szanuje się każdego nieznajomego "bo tak" na mój szacunek też ciężko sobie zapracować. A miano "Pana" nie nadaje się Ludzia z ulicy. Bo jeśli ktoś zechce stworzyć ze mną relacje to nie a wygladu
dorcelfan
poziom 3

Użytkownik
#2636286 10.02.2019 20:33:02
Jedno Ci powiem, podobasz mi się taka zadziorna uległa. Jest co okiełznywać bardzo szczęśliwy
RozumnegoPoprosze27
Użytkownik
Lokalizacja: Kielce
#2636287 10.02.2019 20:36:42
Mam sporo w głowie i tego też oczekuję. A osoby które idą z każdym kim popadnie do łóżka i smia nazywać takie osoby Panami hmmm spoko ale to nie dla mnie
Fan_tortur_penisa
Użytkownik
#2636288 10.02.2019 20:37:37
Dokładnie tak jak napisał Kermit. Parcie na sex i masochistyczne potrzeby nie zagwarantuje Ci pewności, komfortu na sesji czy chociażby spełnienia, nie wspominając o szacunku, o którym słusznie zauważono, że nie mam różowego pojęcia, gdyż zasłużyć na szacunek to można w pracy ale nie w związku. Szacunek wynika z zaufania, męskości Mastera, miłości do swojej uległej partnerki i opieki nad jej potrzebami i jej osobą. Szacunek to nie coś na co się czeka tylko coś co jest naturalną konsekwencją prawdziwej relacji ze swoim Panem. Jak czytam takie bzdury, że trzeba sobie zasłużyć na szacunek to od razu, nie wiem czemu, mam przed oczami reklamę Pracuj peel i szefa buraka. Najpierw drodzy pseudo Masterzy polecam Wam przeczytać swoją uległą by zagłębiając się w kolejne wersy jej seksualności i osobowości "zasłużyć" ale od niej na szacunek bo strach przed Masterem to gówno a nie szacunek.
kermit70
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Gdańsk, czasem Holandia
#2636292 10.02.2019 20:40:48
No niepokorne uległe sa fajne wesoły

Jeśli chodzi o szacunek, pisałem tu gdzieś już kiedyś chyba, mam szacunek do uległych za to ze oddaja mi się w moje ręce i pozwalają robić ze sobą to na co mam ochotę... wesoły Dla mnie dominowanie, upokarzanie i sprawianie bólu nie stoi w sprzeczności z szacunkiem.



"In your room
Where time stands still
Or moves at your will
Will you let the morning come soon
Or will you leave me lying here
In your favourite darkness
Your favourite half-light
Your favourite consciousness
Your favourite slave...
...I'm hanging on your words
living on your breath
feeling with your skin
Will I always be here..."
"All this running around, well it's getting me down Just give me a pain that I'm used to"...
11.02.2018, 02.08.2024, 27.02.2024 ... było zaje***cie
LECTER_
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: LONDYN
#2636294 10.02.2019 20:43:35
Miano “Pana” jak to okreslasz to juz wogole zupelna abstrakcja . Kiedys dawno temu na zlocie klimatycznym ktos podal mi dlon I sie przedstawil “Pan + Imie” skwitowalem to dosyc malo subtelnie . /- Po takich “p”anach moj ojciec na konia wchodzil... ale do sedna
Relacje D-u to bardzo skomplikowane zwiazki emocjonalne najczesciej dwojga ludzi. I zawsze uwazalem ze nie maja sensu bez uczyc wyzszych takich jak milosc, szacunek I obustronne oddanie. Takie relacje wypracowuja sie w czasie I sa najczesciej Budowane dzieki wzajemnym doswiadczeniom.
Ja Sam zyje w takim zwiazku 24/7 zreszta ludzie ktorzy mnie znaja o tym wiedza. A jak tu wspominali przedmowcy to zawsze jest opcja “ ostrego ruchania z udziwnieniami” ale to nie ma Nic wspolnego z szacunkiem czy tez nawet z S/M
A propo ostrych sadystow ... nie wiem czy pmietacie Stanowczego ... on swoje ostrosci przyplacil sporym wyrokiem wiec proponowal bym sie nie chwalic publicznie ...



kobieta najpiekniej wyglada ubrana tylko w zapach I obroze...
RozumnegoPoprosze27
Użytkownik
Lokalizacja: Kielce
#2636295 10.02.2019 20:44:09
Nie pozwolę dotykać się osobie która nie zdobyła mojej zgody na to, mojego zaufania i szacunku. Nie pozwolę by ktoś wdarl się do mojej głowy jeśli nie będzie na tyle inteligentny, bo właśnie dominowanie psychologiczne działa cuda. Obcy nie pozna prawdziwej twarzy uleglej no chyba że chodzi tylko o sex wtedy nie ma po co poznawać
Fan_tortur_penisa
Użytkownik
#2636296 10.02.2019 20:44:17
Dla mnie też nie. Równie dobrze jestem w stanie zabrać kobietę do kina czy na romantyczną kolację by po powrocie do domu przewiązać jej ręce za plecami, kazać liczyć uderzenia pejczem i czule pocałować gdy spłyną pierwsze łzy. Ale w życiu tego bym nie zrobił gdybym nie wyczuł zaufania. Zresztą te zabawy nie są dla wszystkich.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss