forum SzkołaBDSM

Władza w relacji
T#569455
Facebook
Sparrow

Użytkownik
Lokalizacja: Dolnośląskie
#7906220 14.01.2022 07:56:54
Do tej pory byłem pewien, że władza w relacji SM należy do odoby dominującej. Jednak ostatnio zacząłem się nad tym zastanawiać i już nie jest to dla mnie takie jasne. Przecież Dom/Domina nie ma pełnej władzy nad uległym/ą. Porusza się jedynie w granicach nałożonych przez nich i na wszystko robi nusi mieć od nich pozwolenie. Co wy o tym myślicie?
Aszli
poziom 3

Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#7906240 14.01.2022 10:08:19
Może dlatego tak uważasz bo większość Domin pobiera tzw "opłatę za usługę" uległy płaci i wymaga. To znaczy że wszystko co mówisz to prawda.
Sparrow

Użytkownik
Lokalizacja: Dolnośląskie
#7906246 14.01.2022 10:27:41
Wydaję mi się, że nie ma to zupełnie związku z kwestią pobierania opłaty. Spójrz na to jak na usługę np. fryzjer. Przychodzisz, mówisz czego oczekujesz i płacisz. Pamiętaj też, że istnieją Dominy robiące to wyłącznie z przyjemności. Sytuacja ta występuje zarówno gdy górą jest kobieta jak i mężczyzna.
Aszli
poziom 3

Użytkownik
Lokalizacja: Warszawa
#7906256 14.01.2022 10:46:27
Tak większość kobiet traktuje to jak usługę zapłaci to to będzie tak jak ty chcesz.,ale są również takie które czekaj na łatwe pieniądze.
Sparrow

Użytkownik
Lokalizacja: Dolnośląskie
#7906257 14.01.2022 10:55:37
Nic na to nie poradzisz. Prawo podaży i popytu. Nigdy mi się nie zdazyło by kobieta była gotowa ulec komuś kogo dopiero co poznała. Zawsze najpierw musiały zbudować relację, zaufać mi. Dlatego facecni nie robią tego odpłatnie.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#7906288 14.01.2022 12:35:52
Co ma władza z dominacją wspólnego? Władza to kontrola, ulubione słowo masonów.
MrsSpeechless
poziom 5

Użytkownik
#7906296 14.01.2022 13:07:49
To jest to, co pisałam w innym temacie - źródło film dokumentalny o Rocco

W codziennym życiu jestem silna i niezależna. A kiedy się pieprzę oddaje moja władze komuś innemu. Przejmujesz władze, żebym mogła się odprężyć. Dla uległych to przyjemność oddać władze, która masz na codzien, komuś innemu. W trakcie seksu jesteś całkowice wolny. Rzadko spotyk mężczyzn z wolą tak silna jak moja, a właśnie tego potrzebuje by móc oddać władze (...). Osoba uległa zawsze ma władzę, bo ona dostaje to, czego chce.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#7906365 14.01.2022 17:57:23
W relacji SM to na pierwszy plan wysuwa się to „S“ i „M“, czyli uległa osoba, to raczej te klimaty Dom/Sub.

W kontekście bdsm, to jest kontrola, świadome oddanie kontroli nad danym aspektem życia, funkcjonowania, lub w całości.

Natomiast władza jest na samej górze w hierarchii, dlatego stanowi pewną skalę w oparciu o przymioty od złego po dobre. Może być władza głupia i bezmyślna, szczurza, silna, a może być też dostojna i mądra, ale słaba. Najczęściej jednak sposób sprawowania kontroli stanowi o jakości władzy.

W klimacie nie ma władzy ani po jednej ani po drugiej stronie, są konkretne praktyki i style działania.
wpis edytowany 14.01.2022 18:03:34
0aA
poziom 4
Użytkownik
#7906605 16.01.2022 08:16:47
Oj, dawno mnie tu nie było, ale widzę, że niektóre tematy, tak jak ten są nieśmiertelne, przerabiane setki razy. No to jak tak, to powtórzę to, co już tutaj i nie tylko, nie raz już pisałem. W klimatycznej relacji ludzi psychicznie jako tako zdrowych, żadna ze stron nie ma rzeczywistej władzy. Każda w mniejszym lub większym stopniu realizuje swoje fantazje. Im strony lepiej dopasowane tym lepsza zabawa, powtarzam zabawa. Podkreśliłem słowo zabawa bo taki układ cechuje tzw, normalnych ludzi. Wszelkie bezgraniczne podporządkowanie w każdej sytuacji i każdym aspekcie lub wymaganie takiego zachowania jest po prostu patologią. Tak jak, o czym też już nie raz pisałem, alkohol. Okazyjnie, tylko poprawia zabawę, ale notorycznie to już alkoholizm i to jest oficjalnie uznawane za chorobę.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#7907654 16.01.2022 12:46:21
W fetyszywym świecie nadprodukcji ego to bywa jako zabawa postrzegane, choć to jednak preferencja. Natomiast w strikte bdsm to słowo zabawa to ignoracja i obraza świadomości wyboru i samokontroli.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss