#8091965 23.06.2023 20:38:04
To, o czym chcę pisać, to perspektywa poznawcza. Jej umysłowa strona i regulacje ludzkich zachowań w kulturze codzienności. Nasuwa mi się skojarzenie. Okno, przez które wyłania się światło jako emanacja żeńskiego pierwiastka mocy oraz ekspozycja female dominatrix. O archetypach, konwencjonalizmie i oryginalności składajacych się na kobiecość. Oczywiście, nie sposób pominąć w tym zagubienia i pytań tych, którzy wpisują się w świat jaśności, ładu i naturalnego zaznaczania swej bytności. Wbrew wszelkiej technologice.
Jakie znaczenie ma słowo "dominacja", gdy odnosimy je do „femrealizmu”?
Wielu z Was szuka swej drogi naznaczonej piętnem dominacji właśnie, załamując się przy tym jak wiązka światła. Starajmy się więc jakimś cudem przeniknąć w ten świat mentalnie i energetycznie, by to, co niedostępne, mogło się stać powszedniością dla wybranych.
Zapraszam więc do zadawania pytań i przedstawiania swego widzenia oddolnie.
Jakie znaczenie ma słowo "dominacja", gdy odnosimy je do „femrealizmu”?
Wielu z Was szuka swej drogi naznaczonej piętnem dominacji właśnie, załamując się przy tym jak wiązka światła. Starajmy się więc jakimś cudem przeniknąć w ten świat mentalnie i energetycznie, by to, co niedostępne, mogło się stać powszedniością dla wybranych.
Zapraszam więc do zadawania pytań i przedstawiania swego widzenia oddolnie.
wpis edytowany 23.06.2023 20:52:05