witam wszystkich zgromadzonych na forum... patrzę , że dosyć ciekawy był temat poruszany temat chłosty... osobiście bardzo lubię tą formę w bdsm jest bardo pociągająca... od całkiem niedawna zrodziło się u mnie podniecenie na widok lanka na gołą pupę... długo się zastanawiałem i zdecydowałem się na kontakt z Panią Sabą... nie bede ukrywał , że bardzo mnie podniecała wizja spotkania ze swoją Panią... od pierwszej sesji z Panią Sabą uczucie podniecenia na dźwięk pasów na moim dupsku narastało i potem te piękne ślady... co prawda nie jestem za bardzo wytrzymały jeszcze ,ale bardzo się staram to wytrzymywać mam nadzieję , że jak narazie mi się udaje to nienagannie... na następnej sesji ze swoją Panią mam obiecaną solidną porcję batów zobaczymy czy uda się wytrzymać

... ostatnio dosyć często podpadałem u swojej Pani mówiąc coś co miało być żartem, ale moja Pani Domina potraktowała moje słowa i wymierzyła mi karę w postaci 200 pasów na dupsko ciągłe... jestem ciekawy jakie bedą po tym pozostawione ślady , przyjemnie by było jakby się przez jakiś dłuższy okres one utrzymywały się...ciekaw też jestem czy i tym razem moja Pani zdecyduje się przed laniem naoliwić mi pupę oliwką dla lepszego odczuwania pasów...zwykle moja Pani bije mnie róznymi rodzajami pasami, parę razy zdarzyło się też mi pejczem dostać.... niesamowite to uczucie było wtedy ... dostawałem w różnych pozycjach , najczęsciej to było z wypiętym tyłkiem w kierunku Pani...musiałem też liczyć głośno razy , które otrzymywałem... wizja otrzymania ponownej chłosty sprawia, że nie mogę się doczekać kiedy zjawię się u swojej cudownej Pani... zapewne będzie to niesamowite przeżycie.... już bardzo dawno moja pupa nie była zbita , a bardzo potrzebna mi jest dyscyplina... no, ale już wkrótce moje marzenie się spełni i znowu się zobaczę z Panią Sabą

....gdyby nie było chłosty to tak czegoś by brakowało w spotkaniach BDSM... pozdrawiam wszystkich