#8210091 11.09.2024 15:51:27
Z doświadczenia podpowiem, że najłatwiej mi było wejść w relację klimatyczną z kobietą, która jeszcze nie miała doświadczenia. Co mam na myśli: podczas zapoznawania sonduję, czy ma odpowiedni potencjał (np. raz wręcz mi się panna oburzyła, jak w nagrodę chciałem jej dać klapsa - raczej widzę wtedy, że nie jest to osoba akceptująca, a oceniająca). Widać wtedy otwartość i chęć doświadczania czegoś ekscytującego z facetem, który ją pociąga. W sieci widzę wiele tych "doświadczonych" lub "mega otwartych", po czym okazuje się, że najczęściej panna jest zainteresowana jedynie chwilą rozmowy i podnietą, a nie poznaniem kogoś na żywo i doświadczaniem tego, co siedzi jej w głowie. Cyber jest bezpieczny dla niej, a w realu już musiałaby wziąć odpowiedzialność za swoje emocje i odczucia, a z tym już jest często problem u takich kobiet (bo jeszcze nie jest przecież moją uległą)
Dlaczego w dzisiejszych czasach ludzie wybierają wirtualną dominację od realnej? Czy to kwestia postępu technologicznego, a może strach przed prawdziwym dotykiem...?
FetLife: Dom1978x
GG: 63115968