#8223774 03.11.2024 17:33:52
Niestety takie są proporcje.
Często też za pochlebstwami kryje się ignorancja i powierzchowność. Wiadomo, że młode osoby idą z pewnym nurtem praktyki i to dopiero z czasem wykazuje, czy te drogi odzwierciedlają ich preferencje i ducha ich klimatu. Śmiechem nie jest tu nawiązywanie do historii tortur, tylko to powinno być podstawą rozmów, by wiedzieć coś więcej o klimacie, w który się zanurza.
Bo klimat ten nie ma jednego oblicza. Są różne grupy, stawiające na przeróżne punkty odniesienia.
Większość interesuje jakaś atrakcja na ten moment, ale po tym, ilu tu ludzi pojawia się na chwilę widać jak lekkie, łatwe i przyjemne jest ich zaangażowanie. Jest wiele literatury, ogrom jakże ciekawej, ale kogo to obchodzi, chcą bodźców i tyle. Takie fora są oazą dla lekkoduchów i osób z zaburzeniami, bo dla nich istnieje tylko kasa i seks. Nie ma miejsce na głębsze płaszczyzny, ani relacje tematyczne.
wpis edytowany 03.11.2024 18:01:08