forum SzkołaBDSM

Długi wpis. Szukam uległej, lub początkującej. Mazowieckie i okolice
T#641028
Facebook
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#8221831 30.10.2024 12:19:09
Spis treści to ma sens, gdy jest jakaś książka, dłuższa praca , ale tu nawet jedna strona ogłoszenia się nie uzbiera, by to w plan ramowy składać.
wpis edytowany 30.10.2024 12:20:24
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 3
#8221832 30.10.2024 12:23:26
Może przybliżysz, o co chodzi w tej relacji Suka-Pan? Są one w wielu kręgach kulturowych całkowicie obce, sama tylko na polskim gruncie o tym słyszałam. Generalnie znam to jako sam kink.
wpis edytowany 30.10.2024 12:28:30
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8222081 31.10.2024 11:13:42
Na czym opiera się taka relacja? Skoro większość kobiet po tym jest wiecznie poszukująca. Musi być jakiś klucz do określenia tego. Nie są to role zwierząt, nie jest to totalna wymiana mocy. Zauważam, że osoby, które to lubią szybko się wypalają i równie szybko napalają. Nie znajdują bazy do tworzenia stabilności.

Albo młode początkujące, albo mężatki, które na boku dorabiają rogi ciężko pracującym mężom. Czasem też osoby pod wpływami obrazków z sieci, czy treści promowanych. W efekcie dla faceta to korzystna zabawa, ale bezduszna...za to pełna tzw. emocji.

Dlaczego emocje są w tym takie istotne?
wpis edytowany 31.10.2024 11:21:55
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 3
#8224967 07.11.2024 21:06:13
Jestem z innego nurtu, stąd moje pytania. Wbrew pozorom, nie dla każdego tak to się układa.

U mnie działa głowa, czyli nie emocje w przewadze, a racjonalizm. To wszystko w opozycji do świata i ludzi bardziej z poziomu serca.

Nie działam z poziomu serca, tylko fizyczności. Ta fizyczność to fizykalność, nie płeć. Z tego powodu co innego ma dla mnie wagę i powagę.

Jestem uziemiona, a to jest pozycja.

Wracam z prezentacji fotograficznej i albumu książkowego. Ciekawe zdanie dotyczyło obiektów. Dlaczego nie ludzie? Przemijają za szybko.

Tak jak piszesz o emocjach w seksualności, tym powiązaniu, to widzę, że mało mózgowych w to wchodzi.

Swoje miejsce w klimacie odnalazłam, choć jestem w drodze. Tego życzę wszystkim.

Bez holistycznego i obiektywnego spojrzenia trwa to dłużej, choć doświadczenia ubogacają.
wpis edytowany 07.11.2024 21:27:42
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 3
#8226129 13.11.2024 06:23:57
Obraźliwe, ale prawdziwe. W takim kontekście przecież jak napisałeś człowiek niczym innym nie jest, tylko mu się wydaje i on wierzy, że jest ważny. Dla kogoś drugiego.

Oczywiście nie o takim aspekcie pisałam, tylko o prawach dotyczących treningu umysłu, które przekładają się na fizykalność. Fizykalność, to to najprościej zrozumienie swojej pozycji w otaczającym świecie nazwijmy to natury.

Dyscyplina spajająca ducha z mózgiem materialnym i polem energetycznym powoduje działanie skoncentrowane, doznania wszelkie stają się bezpośrednio obojętne. Także relacje. To, kto pojawia się na naszej drodze rezonuje z nami, ale nie na zasadzie odbiorcy i nadawcy.

Gdy ktoś jest po czwartym, piątym rozwodzie, to co mu z tego człowieczeństwa zostaje? Ścisła nauka i realność.

Ta pamięć jest przecież zmaterializowaną, a dla jednostki, która jest martwa, nie ma znaczenia, gdyż jej oczy fizykalne i duchowe nie są na nią zwrócone.
wpis edytowany 13.11.2024 12:25:29
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 3
#8226341 14.11.2024 06:42:58
Emocje blokują dotarcie do głębi duchowych, szczególnie te, które są wytworzone przez kulturę konsumpcji i seksu polegającego na dozowaniu bodźców, emocje to także rodzaje bodźców i zaczynają się w mózgu. Emocje to emocje, a metafizyka to metafizyka. Jak umrzesz, to się skończą, przestaną liczyć. Stąd dyscyplina, także klimatyczna a nie folgowanie sobie sprzyja ogarnięciu siebie samego. To proste. Nie ma co przesadzać. Regres to jest poddawanie się wpływom otoczenia z osłabieniem własnej ingerencji i to jest właśnie to, co Freud opisał jako osobowość analna, drugim biegunem tego jest charakterologiczny oralizm jako typowa zachodnia mentalność. To o czym wspominam to kulturowa inwolucja i zjawisko przebodźcowania mentalnego (zbytniego skupiania na zewnętrznym świecie, innych). Duchowości nie należy mieszać z emocjami i nie wszystko kręci się wokół relacji międzyludzkich (a dokładniej ich dramy). Nie bez powodu z zakonów usuwa się osoby przewrażliwione (na swoim punkcie, lub zbyt zależne, zdające się na innych). Nauka udowodniła już wiele aspektów, wcześniej traktowanych jako metafizyczne, dziś należą do zjawisk fizykalnych.
wpis edytowany 14.11.2024 14:30:31
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8228876 23.11.2024 12:56:21
Cóż, emocja jest poprzedzona myślą. Freud także opisał ten model, do którego nawiązujesz, polegający na napełnianiu i wypuszczaniu. On twierdził, że w innym wypadku dochodzi do szkodliwego tłumienia. Jego teoria w konfrontacji z badaniami naukowymi nie potwierdziła się, co nie znaczy, że jest zła lub odstaje od rzeczywistości. Można uznać ją za zbieżną, ale ustępuje miejsca teorii poznawczej. To, co opisałeś jako świadomość i integrację potwierdza wyższość kognitywnej regulacji nad ekspresją hydrauliczną Freuda.

wpis edytowany 23.11.2024 13:03:18
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#8228954 23.11.2024 22:33:55
Są to tematy bazowe i fundamentalne. W świecie demokratycznej struktury osobowości dojrzałej tylko metrykalnie.

Przyglądam się wypowiedziom i badam klimat, a jednocześnie wpływy polityki emocji.

Bardzo prosty wniosek: chodzi o dynamikę a nie zastój, o wewnętrzny rygor a nie podatność na rozwojowe błyskotki (wiedzę i poglądy propagowane przez organizacje non- profit).

wpis edytowany 23.11.2024 22:41:31
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#8228965 23.11.2024 23:00:14
Co sądzisz o takiej lobbystycznej organizacji jak BVSM? Także o jej przynależności do tzw. "towarzystwa badań społeczno- naukowych nad seksualnością"?




wpis edytowany 23.11.2024 23:05:38
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#8232759 08.12.2024 15:14:27
Emocje mogą powodować zaćmienie umysłu. Wiadomo, że tematy związane z preferencjami skupiają uwagę na emocjach. Inaczej one by szybciej wygasały, bez ich obserwacji. Dziś wiadomo, że "porzucanie emocji" jest metodą ich wygaszania.
Chyba jest coś takiego jak myślenie popędowe, stanowiące o napędzaniu i oddawaniu energii.

Ta polityka mogłaby iść inną drogą niż emocje, ale jednak. W drugą stronę, to działa podobnie, że polityka emocji podporządkowała sobie myślenie drogą wolności wyborów, stając się równa biznesowi i komercji.

Za BDSM, w którym świat się rozkochał dość romantycznie i ślepo, stoi wiele zamierzonych działań. Obok BVSM, można doszukać się informacji o mini państwie femdom z własną walutą, a także ciekawostki o uniwersytetach wspierajacych dewiacje.
Drodzy Rodzice, zanim dumnie wyślecie swoje dzieci na prestiżowe studia zainteresujcie się programem.

Ale może to są prawidłowości, tylko ja jestem zacofana i zachowawcza.

wpis edytowany 08.12.2024 15:39:30
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss