#8346670 21.01.2026 23:32:26
Lubię petplay razem z moją partnerką, bo daje nam poczucie bliskości, zaufania i swobody bycia sobą. To dla nas forma zabawy i odskoczni od codziennych ról, w której liczy się komunikacja i wzajemny komfort. Najlepsze momenty są wtedy, gdy mój pupil porusza się na czterech, a my w pełni wchodzimy w ustalone role. To doświadczenie buduje więź i pozwala nam lepiej się rozumieć. Dla nas to coś pozytywnego, świadomego i w pełni consensualnego.
Ale ja lubi dominować nie wyobrażam sobie pupila z odsłoniętymi oczami musie być kontrolowany prze zemnie dziekie założonej smyczy na szyj oraz batu. Klaps w pośladki i w pusi stają sie dla pupila nagrodą i karą jednocześnie zależy od natężenia. Do całej zabawy lobie dodawać korek analny z ogonkiem oraz klipsy na sutki.
Co o tym sądzicie macie jakieś rady na lepszą zabawę czy może mamnopisac kilka zabaw.
Ale ja lubi dominować nie wyobrażam sobie pupila z odsłoniętymi oczami musie być kontrolowany prze zemnie dziekie założonej smyczy na szyj oraz batu. Klaps w pośladki i w pusi stają sie dla pupila nagrodą i karą jednocześnie zależy od natężenia. Do całej zabawy lobie dodawać korek analny z ogonkiem oraz klipsy na sutki.
Co o tym sądzicie macie jakieś rady na lepszą zabawę czy może mamnopisac kilka zabaw.