forum SzkołaBDSM

Modne okulary
T#668795
Facebook
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#8352702 16.02.2026 19:35:58
...czyli okulofilia. O ulubionych modelach: tych nowszych, starszych i zupełnie innych od reszty.

W jaki sposób budzą respekt, a może dodają uroku i frywolności?
A może ktoś woli oglądać świat przez szmaragd?
wpis edytowany 16.02.2026 19:39:34
RED_Devil
#8352758 16.02.2026 23:42:58
Okulary to proteza. U zarania ich istnienia, były wyznacznikiem statusu. Z czasem przerodziło się w to,że były utożsamiane z inteligencją. Obecnie w dobie śmieciowego jedzenia, głaskanych telefonów i telewizorów 500 K, to kwestia musu. Nostalgia w narodzie jednak pozostaje i doszukują tego co było drzewiej. Każda kobieta chciałaby inteligentnego partnera, a każdy mężczyzna kobietę (na dłużej) nie idiotkę. Zapewne dlatego filie i w tym przypadku istnieją. Zapewne i protezy w postaci soczewek, mają swoich fanów, filów i filki, tak jak majtki, skarpetki oraz kosiarki do trawy. Kinematografia oraz jej wpływ na kulturę w przypadku okularów, także ma wpływ na mimowolne wydzielanie się płynów ustrojowych u niektórych osób, a przynajmniej arytmię.
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 3
#8352764 17.02.2026 00:52:50
Znaczy, że noszą, to ma być lepiej? Może im się szklane domy marzą. Może to implant sprawczości, choć ja jestem optycznie lewaczką, to uruchamiam oko, horusowe.
Kto by pomyślał, filozofowie przyrody podejmowali swe obserwacje pod kątem wzrokowych funkcji i oddziaływań, a w epoce mroku powstał substytut widzenia.
Bynajmniej w kulturze antycznej, czyli zachodnioeuropejskiej.

Zmysły powinny pracować, dlatego czasem zdrowiem przykładać kamienie na zamknięte oczodoły.

Nie znam nikogo, kto by miał ten fetysz i chyba nie jest to związane z ogólnodostępnością. Ta sfera jest dość kontrowersyjną, politycznie myślę też i obyczajowo, za poważną, by przemycić w niej atrybuty zabawy.

Skoro jednak taki wątek, wymaga przeniknięcia w szkliste zakamarki.
wpis edytowany 17.02.2026 01:34:30
mund poziom 3
#8353127 18.02.2026 12:09:32
Monochromatyczny okular w skórzanej oprawce też dobry.
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#8353131 18.02.2026 12:19:40
Monochromatyczny pod względem czego? Estetyki, czy właściwości?
wpis edytowany 18.02.2026 12:21:15
mund poziom 3
#8353140 18.02.2026 12:59:24
Tego i tego, liniowo.
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8353290 18.02.2026 21:01:17
To jak pasy na Jowiszu.
mund poziom 3
#8353417 19.02.2026 12:00:01
I jak działa powłoka polaryzacyjna, ostrzejsze kolory?

Nasza percepcja jak i filtr polaryzacyjny jest stałą chyba że podlegamy refleksji, tj. filtr w okularach zmienia parametry stałe pod wpływem innych czynników.
Natomiast uleganie innym czynnikom nie zawsze jest wskazane, dlatego zmieniając orientację przestrzenną względem wektora odbitej fali, zmieniamy geometryczną sprawność tłumienia.
Tj. zostajemy const a otoczenie ma mniejszy na nas wpływ.

ergo, bredzę sobie teraz, bo mam taką ochotę ale też dla tego, że rozpoczęłaś temat.
Co wszystko jest tylko jedną warstwą teraz klasyfikowaną jako warstwa przez obserwatora a ilość możliwych warstw definiuje percepcja obserwatora.
Czyli powodów utrapienia każdy może mieć nie skończoną ilość.
A tu wystarczy obrócić głowę albo podrapać się po nosie ,)

Choć fizyka operuje wektorami i długością fali, a psychologia emocjami i doświadczeniem, obie opisują ten sam mechanizm: interakcję między sygnałem a odbiornikiem.
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#8353445 19.02.2026 14:52:42
Jeszcze trzeba wierzyć w tę rzeczywistość optyczną.
wpis edytowany 19.02.2026 14:53:14
scorpi74 poziom 4
Lokalizacja: Trójmiasto
#8361096 23.03.2026 21:36:29
Szcześliwi posiadacze otwartego 3 oka widzą wiecej i nie potrzebują do tego żadnych okularów, ale dla reszty okulary w zaleźnosci od kształtu oprawek faktycznie potrafią sprawiać ze twarz zaczyna budzić respekt, dodac uroku, czy frywolności. W pewnien sposób to też uzewnętrznia nas i pokazuje co siedzi w środku a czasem maskuje. Jest to kwestia dobrego dobrania do twarzy. Też nie znam nikogo z takim fetyszem okularów.
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 2
#8361375 24.03.2026 16:09:36
    scorpi74 pisze:

    Szcześliwi posiadacze otwartego 3 oka widzą wiecej i nie potrzebują do tego żadnych okularów, ale dla reszty okulary w zaleźnosci od kształtu oprawek faktycznie potrafią sprawiać ze twarz zaczyna budzić respekt, dodac uroku, czy frywolności. W pewnien sposób to też uzewnętrznia nas i pokazuje co siedzi w środku a czasem maskuje. Jest to kwestia dobrego dobrania do twarzy. Też nie znam nikogo z takim fetyszem okularów.


Wolę wizerunki dam bez ramek wokół oczu. Niewiasty z perłami w ręku, stworzeniem lub z pędzlem. Ileż to rzeczy może skupiać nasz wzrok, nawet bez szczególnego wzmocnienia.

Oprawione obrazy są też jak monokle, w wersji jakby monumentalnej.

wpis edytowany 02.04.2026 23:44:49
scorpi74 poziom 4
Lokalizacja: Trójmiasto
Ilość edycji wpisu: 3
#8364571 04.04.2026 20:17:25
Mi okulary nie przeszkadzają, a nawet uwazam, że czasem poprawiają wyglad ale to pewnie kwestia przyzwyczajenia do wizerunku. Tak jak dobrze dobrana rama do obrazu poprawia jego odbiór. Cała sztuka żeby dobrze dobrać tę ramę.
wpis edytowany 04.04.2026 21:02:10
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8364578 04.04.2026 21:47:30
    scorpi74 pisze:

    Mi okulary nie przeszkadzają, a nawet uwazam, że czasem poprawiają wyglad ale to pewnie kwestia przyzwyczajenia do wizerunku. Tak jak dobrze dobrana rama do obrazu poprawia jego odbiór. Cała sztuka żeby dobrze dobrać tę ramę.


Oj tak, szczególnie, gdy lubi się renesans i barok. W kulturach Orientu też bywają monolityczne wręcz.

Jednak w ogromnej formie, powiedzmy już współczesnej- przyznaję, że wpatruję się hipnotycznie w monumenty, to także szkielet do makramów, czyli o sztuce wiązania pajęczyny, w oku.
scorpi74 poziom 4
Lokalizacja: Trójmiasto
#8364638 05.04.2026 21:07:35
Tak, nie dziwie się że można się hipnotycznie wpatrywać w szkielet do makronów wszak bardzo przypomina średniowieczny stojak stosowany do innych celów.
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8364651 06.04.2026 00:38:25
    scorpi74 pisze:

    Tak, nie dziwie się że można się hipnotycznie wpatrywać w szkielet do makronów wszak bardzo przypomina średniowieczny stojak stosowany do innych celów.


Można też zataczać kręgi.
Modne okulary
T#668795
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!