forum SzkołaBDSM

Uległy mózg
T#672247
Facebook
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 2
#8366982 18.04.2026 20:24:31
Jak się okazuje i sama już to obserwuję od lat, w przejawach reakcji, mózgi osób uległych odznaczają się pewną specyfiką. Oczywiście z mojej strony będzie ten wątek dążeniem do pewnej systematyzacji, czyli po męsku.

Domyślam się, że mechanizm neuroplastyczności odgrywa kluczową rolę adaptacyjną i choć nie jest samym wyznacznikiem szczególnej budowy, stanowi pewną „ścieżkę na skróty", czyli tworzy obwody neuronalne na bazie doświadczeń.

Jest więc uległość przystosowawcza- warunkująca neurobiologię oraz ta stricte wrodzona i funkcjonalna.

Pytanie do dominujących: jakie dostrzegacie przejawy tego w klimacie? Czy wolicie zamykać uległość w etymologii kulturowych ról?

Mnie interesuje potencjał uległości i analizuję go porównawczo. Moje wnioski rozpoznawcze nie są jednak aż tak istotne w tym zagadnieniu. Chciałabym skupić się na tych dwóch źródłach: pierwotnej anatomii mózgu i wtórnym torowaniu dróg reakcji na gruncie neuroplastyczności.

Może są tu na forum biolodzy i badacze neuronów, chętnie wymienię się uwagami.
wpis edytowany 18.04.2026 20:48:16
Markis poziom 5
Lokalizacja: Szczecin
#8366984 18.04.2026 20:44:27
A mózgi osób dominujących niczym się już nie odznaczają?



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8366985 18.04.2026 20:53:51
    Markis pisze:

    A mózgi osób dominujących niczym się już nie odznaczają?


A chcesz to zestawić, to możemy. Pomyślałam, że to obszerne może być.
Nie chcesz napisać o roli treningu? Czy nie służy oduczaniu mózgu?
Markis poziom 5
Lokalizacja: Szczecin
#8366986 18.04.2026 20:55:32
Jak zwykle piszesz swój post na raty. Kiedy odpisywałem były tylko dwa wersy.



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
Markis poziom 5
Lokalizacja: Szczecin
#8366987 18.04.2026 20:57:16
Mam wrażenie, że uległość jak i dominacja są swego rodzaju gustem. Dlaczego jeden najbardziej lubi grzybową, a ktoś inny rosół? No i teraz można poanalizować mózgi i umysły poszczególnych zwolenników...



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8366989 18.04.2026 20:58:31
    kruszyna pisze:

      Markis pisze:

      Jak zwykle piszesz swój post na raty. Kiedy odpisywałem były tylko dwa wersy.


    Dość jednostajnie prostoliniowo pijam nocną kawę.
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8366990 18.04.2026 21:07:58
    Markis pisze:

    Mam wrażenie, że uległość jak i dominacja są swego rodzaju gustem. Dlaczego jeden najbardziej lubi grzybową, a ktoś inny rosół? No i teraz można poanalizować mózgi i umysły poszczególnych zwolenników...


Czyli skłaniasz się ku temu, iż to lubienie jest rodzajem zapisu na „czystej karcie"- „wygładzonej tabliczce"? Może te kulturowe gusta, to cecha krwi i pamięci zwyczaju przekazywanego w genach?

Są jednak pewne organiczne cechy mózgu u uległych, np. w budowie istoty szarej, w przyśrodkowej korze przedczołowej.
Markis poziom 5
Lokalizacja: Szczecin
#8366993 18.04.2026 21:16:13
Nie potrafię określić, czy z tym się rodzimy, czy to nabywamy. Kartka wskazywałaby na to drugie. Całkiem możliwe, że mamy pewne podatności, które umiejętnie poddane pewnej ekspozycji dojrzewają do konkretnej cechy.-



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#8366995 18.04.2026 21:20:13
Czy osoby dominujące rozpoznają te dojrzałe cechy i je "szlifują", w sensie lepszego eksponowania własnie, czy weryfikują raczej pochodzenie i czyniąc nowy grunt do wzrostu, czasem wygaszają pewne utrwalenia? Może temu służyć bat?
wpis edytowany 18.04.2026 21:21:02
Markis poziom 5
Lokalizacja: Szczecin
#8366999 18.04.2026 21:25:09
Czy szlifują? Myślę, że działa tu zasada - apetyt rośnie w miarę jedzenia. Im bardziej smakuje, tym jedzą więcej...



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8367000 18.04.2026 21:26:08
    Markis pisze:

    A mózgi osób dominujących niczym się już nie odznaczają?


Myślisz, że temperament choleryczny jest w przewadze u dominujących?

Wydaje mi się to nieczęste.
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8367001 18.04.2026 21:30:13
    Markis pisze:

    Czy szlifują? Myślę, że działa tu zasada - apetyt rośnie w miarę jedzenia. Im bardziej smakuje, tym jedzą więcej...


W sensie wzmacniania tej już zastałej cechy, czy jej pisania pod swoje dyktando, czyli na wypucowanej tablicy? Może jako następstwo jednego po drugim. Choć między tym powinno być rozpoznanie.
Określenie stanu "rzeczy".
Markis poziom 5
Lokalizacja: Szczecin
#8367002 18.04.2026 21:31:26
Nie rozwijam tego umyślnie w sobie. To raczej samo się rozwija, a ja na to pozwalam...



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
Markis poziom 5
Lokalizacja: Szczecin
#8367003 18.04.2026 21:33:00
Zaznaczam, że piszę w swoim imieniu. Nie każdy musi tak mieć... Może po prostu tylko ja ma takie usterki



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Ilość edycji wpisu: 1
#8367004 18.04.2026 21:37:52
Czy dobrze rozumiem teraz, wygaszasz w sobie, a druga strona jest tego odbiciem?

Idąc tym tropem, to może być wyzwalanie działania neuronów lustrzanych, obopólna nauka, ale taka nauronalna. Ciekawe.
wpis edytowany 18.04.2026 21:40:52
Markis poziom 5
Lokalizacja: Szczecin
#8367007 18.04.2026 22:40:03
Wygaszać nie wygaszam... Pozwalam naturalnie płynąć kolejom losu.
Nie jestem specjalistą od neurologii, więc nie potrafię tego zinterpretować. Ten typ tak ma...



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8367011 18.04.2026 23:12:16
Może taka klasyka losu.
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8367013 18.04.2026 23:33:13
    Markis pisze:

    Wygaszać nie wygaszam... Pozwalam naturalnie płynąć kolejom losu.
    Nie jestem specjalistą od neurologii, więc nie potrafię tego zinterpretować. Ten typ tak ma...


Nauka też tego nie wie do końca.
Specjaliści mają dość wąskie horyzonty, zrobili specjalizację, więc celowo ograniczyli się w czymś do czegoś. Ja również mam swoje specjalizacje, które odrzucam ze względu na wszechstronność wszechrzeczy.

Myślisz, że ludzie klimatyczni mają jakby mniej tych lustrzanych neuronów, albo specyfikę powstawania ich połączeń?

Jeśli dominujący opisuje, przedstawia sposób reakcji i zachowania uległej, to dla jej mózgu jest wzorcem niemal równoznacznym z pierwowzorem - ścieżką neuronową, do naśladowania, więc tworzenia odwzorowania.
Jeśli coś się samo toczy, to może być związane z dynamiką relacji lub tego kim jesteśmy, twardszymi fundamentami.




Markis poziom 5
Lokalizacja: Szczecin
#8367014 18.04.2026 23:53:31
Nie znam się na działaniu neurologicznym mózgu. Mógłbym to porównać do pasji i jej rozwijania. Jeśli osoba natrafi na coś, co ją zafascynuje, to zaczyna zanurzać się w tym i tym się obraca, albo podobnie jak działa układ nagrody w naszym mózgu. Dominacja/uległość czy inna aktywność nagradza naszą część mózgu. Na zasadzie sprzężenia zwrotnego w końcu zauważamy, co daje nam największą satysfakcję. Mózg nieustannie dąży do nagradzania. Jak to się odbywa dokładnie w świecie neuronów, czy lustrzanych ich odbić - zabij mnie, nie powiem.



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
kruszyna poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#8367015 19.04.2026 00:09:08
Można to tak porównać.
Uległy mózg
T#672247
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!