forum SzkołaBDSM

Nietypowa i dyjska Królowa
T#672557
Facebook
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8368358 24.04.2026 19:20:02
Sądzę, że kobiety w Indiach mają w sobie głęboko zakorzenioną dominację. Jest to typ prawdziwej natury zupełnie wolnej od obyczajowych represji typu zachodniego. Często mają całkowicie zaniedbany wygląd, a i tak błyszcza w świetle dnia. Czuje się to, że mają zapis do bycia często bezlitosnymi, natomiast zachowują uczciwość. W kulturze pariasizmu łatwiej jest zrozumieć wiele mechanizmów i nad nimi zawładnąć wręcz boską, nadludzką mocą kobiecego pierwiastka. System kastowy sprawił, że pewne klimaty są im bliższe i bardziej opanowane. Na gruncie codzienności. Czy ktoś zna ciekawe i nietypowe Femdom?

W tytule wyszła pewna modyfikacja słowa "indyjska", ale niech będzie, jako intrygująco inna.

wpis edytowany 24.04.2026 19:24:28
Markis
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Szczecin
#8368369 24.04.2026 20:33:28
A ja sądzę wręcz przeciwnie. Indyjskie kobiety, czy też raczej Hinduski mogą o dominacji co najwyżej pomarzyć i to też bez krzty swobody. W Indiach kobiety są gwałcone, często zbiorowo i nie rzadko przepłacają to życiem. Niby jakieś protesty społeczne, a faktycznie nic się nie zmienia. Zakorzeniona dominacja u kobiet... Dobre... Normalności nie mogą doświadczyć, a tu dominacja się marzy ((( bardzo szczęśliwy )))



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8368391 24.04.2026 23:09:35
    Markis pisze:

    A ja sądzę wręcz przeciwnie. Indyjskie kobiety, czy też raczej Hinduski mogą o dominacji co najwyżej pomarzyć i to też bez krzty swobody. W Indiach kobiety są gwałcone, często zbiorowo i nie rzadko przepłacają to życiem. Niby jakieś protesty społeczne, a faktycznie nic się nie zmienia. Zakorzeniona dominacja u kobiet... Dobre... Normalności nie mogą doświadczyć, a tu dominacja się marzy ((( bardzo szczęśliwy

    )))


Hinduski, to pochodzi od systemu religijnego, także kastowego, czyli zawiera w sobie odpowiedź.
Induski, gdy nie mam na myśli konkretnej wyizolowanej grupy religijnej lub o takim pochodzeniu. Polka też nie równa się katoliczka, to tylko pewien administracyjny podział.



wpis edytowany 24.04.2026 23:10:02
Markis
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Szczecin
#8368392 24.04.2026 23:24:17
Wszystkie kobiety żyjące w Indiach nawet nie marzą o dominacji...



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
Markis
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Szczecin
#8368393 24.04.2026 23:26:24
A na marginesie
Hindus to określenie osoby pochodzącej z Indii lub mającej związek z tym krajem pod względem kulturowym, etnicznym albo obywatelskim. Czyli najprościej: Hindus = mieszkaniec lub obywatel Indii (niezależnie od religii).



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8368394 24.04.2026 23:44:13
    Markis pisze:

    A na marginesie
    Hindus to określenie osoby pochodzącej z Indii lub mającej związek z tym krajem pod względem kulturowym, etnicznym albo obywatelskim. Czyli najprościej: Hindus = mieszkaniec lub obywatel Indii (niezależnie od religii).


Indus.

Hinduizm jest tradycją religijną i systemem praktykowanej wiary, czyli pewnej filozofii także. Z tego wynikają kasty, a to, do czego nawiązujesz, to osoby poza hierarchią, tam masz to nierówne traktowanie bez względu na płeć.
wpis edytowany 25.04.2026 00:13:41
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#8368395 24.04.2026 23:48:23
    Markis pisze:

    Wszystkie kobiety żyjące w Indiach nawet nie marzą o dominacji...


Tak uważasz, ale kasta to reguluje, więc nikt nie marzy, jest to, co jest.
Europejczykom się wydaje, że są prekursorami praw i wolności, a katolikom, że najwyższego dobra.
Markis
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Szczecin
#8368458 25.04.2026 11:51:05
Termin Hindus jest często używany jako określenie obywateli Indii (Indusów/Indyjczyków), choć poprawniej jest rozróżniać religię od narodowości.

Hindus (duża litera): Mieszkaniec Indii.
hindus (mała litera): Wyznawca hinduizmu.

Ja w swej poprzedniej wypowiedzi użyłem dużej litery.
"Indyjskie kobiety, czy też raczej Hinduski..."



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
Markis
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Szczecin
#8368459 25.04.2026 11:52:28
I w kastach i poza kastami Hinduski stoją niżej w hierarchii od mężczyzn.



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#8368460 25.04.2026 11:59:39
    Markis pisze:

    Termin Hindus jest często używany jako określenie obywateli Indii (Indusów/Indyjczyków), choć poprawniej jest rozróżniać religię od narodowości.

    Hindus (duża litera): Mieszkaniec Indii.
    hindus (mała litera): Wyznawca hinduizmu.

    Ja w swej poprzedniej wypowiedzi użyłem dużej litery.
    "Indyjskie kobiety, czy też raczej Hinduski..."


Tylko, że to "Hindus" jest w znaczeniu Indus. Jest to niepoprawne nazewnictwo i przejawia w języku potocznym z powodu właśnie tego wpływu kastowego systemu religijnego, który jest w Indiach prawnie zakazany.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8368465 25.04.2026 12:25:16
    Markis pisze:

    I w kastach i poza kastami Hinduski stoją niżej w hierarchii od mężczyzn.


Piszesz o patriarchacie. Nie ma on jednak wiele wspólnego z femdom, ponieważ femdom żyje swoim życiem.
Nawet w męskim systemie rodowym lub pod rządami andokracji. Daleko szukać nie musisz, wystarczy spojrzeć, jak ta męska organizacja funkcjonuje w przełożeniu na prawa kobiet, kto jest najwyższą ministerką finansów (wcześniej obrony) z ramienia Indyjskiej Partii Ludowej.

Wracając do femdom, nie ma to znaczenia, kto wedle wyobrażeń Europejczyka stoi wyżej czy niżej. Użyłam w kontekście kulturowym odniesienia do religii jako wzmocnienia pewnych mechanizmów. Generalnie tematem mają być różne typy Femdom, które odznaczają się szczególną dynamiką, zasługami, libertynizmem lub jeszcze czymś nietypowym.

Oczywiście femdom funkcjonuje w Indiach (to nie naród, tylko zróżnicowana kulturowo i etnicznie struktura geopolityczna!). Nawet na najniższych szczeblach i dlatego jest to tak interesujące. Femdom nie polega na wykonywaniu jakiś czynności przypisanych męskim oczekiwaniom. Ona polega tam na sztuce przetrwania w patriarchacie jako Kobieta z zachowaniem swoich cech.

Cóż, a teraz rzut w stronę emancypacji. Co ma zachodnia kobieta dziś? Ma pracę, czyli w zasadzie jest jak facet, może nawet dźwigać ciężkie skrzynki i piastować dodatkowo jego dzieci. Czy któraś zauważyła, że to podwójny etat za jedną należność, dla niej? Tyle w temacie fenomenu praw wyborczych bez planu strategicznego.
wpis edytowany 25.04.2026 12:30:52
Markis
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Szczecin
#8368478 25.04.2026 14:40:49
Pisząc o Hinduskach pisałem w znaczeniu kobiet mieszkających w Indiach, co jest w pisowni jak najbardziej poprawne.



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
Markis
poziom 5

Użytkownik
Lokalizacja: Szczecin
Ilość edycji wpisu: 1
#8368479 25.04.2026 14:42:35
A femdom w Indiach może istnieje, ale raczej w najśmielszych marzeniach, podobnie jak w Iranie
wpis edytowany 25.04.2026 14:43:38



Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bata!
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
#8368480 25.04.2026 14:50:36
    Markis pisze:

    Pisząc o Hinduskach pisałem w znaczeniu kobiet mieszkających w Indiach, co jest w pisowni jak najbardziej poprawne.


Właśnie w tym rzecz, że one nie muszą tam mieszkać, jeśli są Hinduskami.
kruszyna
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#8368481 25.04.2026 14:51:18
    Markis pisze:

    A femdom w Indiach może istnieje, ale raczej w najśmielszych marzeniach, podobnie jak w Iranie


I Polsce

Dawniej rządzili ludzie, dziś sztuczna inteligencja, która z założenia ma się mylić.
wpis edytowany 25.04.2026 14:59:13
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss