#8399835 18.08.2026 21:28:42
Nie przypominam sobie rozmowy o dominacji od tej strony, być może nawiązania pojawiały się. Temat dotyczy korelacji mózgu i serca, która to bazuje na cykliczności i rytmie. Ile głowy z mózgu w dominacji, a ile mózgu z serca. Ciekawostką jest, jak bardzo Egipcjanie to już intuicyjnie rozpoznawali, przywiązując procesom rytmiczności tak wysoki protokół znaczeniowy.
Od samoregulacji po troskę, od intuicji po więź, od wewnętrznego głosu po odpowiedź zwrotną. Transformacja i odruchy, to jak szybko reagujemy za sprawą hormonów i alchemicznej mieszanki, czasem deprywujacej racjonalność. Dlaczego ustalenia nie działają czasem, gdy neuroplastyczność przejmuje ster w wymianie mocy? Jak to wtedy się układa, gdy mózg jest pod mocnym wpływem przekazu neuronów?
Mam na myśli stany, w których odbiera na krótko mowę, albo ktoś zdaje się doświadczać odcięcia od bodźców?
Od samoregulacji po troskę, od intuicji po więź, od wewnętrznego głosu po odpowiedź zwrotną. Transformacja i odruchy, to jak szybko reagujemy za sprawą hormonów i alchemicznej mieszanki, czasem deprywujacej racjonalność. Dlaczego ustalenia nie działają czasem, gdy neuroplastyczność przejmuje ster w wymianie mocy? Jak to wtedy się układa, gdy mózg jest pod mocnym wpływem przekazu neuronów?
Mam na myśli stany, w których odbiera na krótko mowę, albo ktoś zdaje się doświadczać odcięcia od bodźców?