| | |
| kruszyna | 30.01.2026 22:49:01 |


Grupa: Użytkownik
Posty: 2792 #8349171 Od: 2010-9-18
Ilość edycji wpisu: 3 | Temat zacznę jutro. I będę go pisać długo, naprzemiennie z nałogowym piciem kawy.
Paleolityczna "Wenus", egzotyka anatomii, antropologia doskonałości. Czy ten motyw implikował uległość wobec natury i jej skromnej nieregularności? Czy ból to element współistniejący w ewolucji stygmatów piękna? Jak w tym miejscu plasuje się praktyka sadomasochizmu? Czyżby ból przenikał do kultury jako anachronizm estetyki powabu brzydoty w postaci „złotego środka“? Afirmacja życia w ucieleśnieniu deformacji? Intrygujący aspekt granic doznań i retoryki klasycznego uroku. Wątek ten ma charakter artystyczny. Tworzymy klimatyczne reprodukcje i własne dzieła.
Mój aktualny motyw, to kobieta z rogami i ciało zdeformowane, element dezintegracji ładu widoczny w pracach Niklausa Manuela Deutscha(„Czarownica" z 1518 roku). Odpowiedni zatem jest temat Skulptury i rzeźby w pozycjonowaniu "uległości". Wschodnioazjatyckiej odwołania także wpisują się w tę ekspresję wdzięku. |
| | |
| Cross | 31.01.2026 11:32:43 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 18 #8349236 Od: 2025-8-30
| Czyżby szykowały się nieprzespane noce?
|
| | |
| kruszyna | 31.01.2026 12:13:11 |


Grupa: Użytkownik
Posty: 2792 #8349249 Od: 2010-9-18
| Oj tak, noce bywają płodne i mistyczne. |
| | |
| scorpi74 | 01.02.2026 00:03:21 |

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Trójmiasto
Posty: 262 #8349420 Od: 2025-5-17
| Pełnia ksiezyca , kawa i mistyczna noc - dobry zestaw na wene twórczą.
W temacie "Venus" przychodzą mi na myśl obrazy Rubensa i innych artystów na których mój ulubieniec satyr, bachus i kupidyn kuszą Venus ... https://en.wikipedia.org/wiki/Sine_Cerere_et_Baccho_friget_Venus |
| | |
| kruszyna | 01.02.2026 00:27:48 |


Grupa: Użytkownik
Posty: 2792 #8349423 Od: 2010-9-18
Ilość edycji wpisu: 2 | Oko Horusa, lewe.
Odjęłabym rogi Satyrowi. Nie korzysta z nich, pławi się w zmysłach epoki i przeobraża wstyd. Może on go wy-obraża, przenosząc na istoty mniej pochłonięte euforią realizmu. Rogi w indyjskiej tradycji odnoszą się do duchowej sprawczości i są proto- Śiwą bagiennej siły witalnej. Satyr wpisuje się w mój motyw ze swoimi atrybutami.
Natomiast paleolitycznych figuratywnych "bogiń" było więcej, miały one różną posturę i podkreślały różne cechy prototypu kobiecego. W odróżnieniu od europejskich wizerunków, statuetka Wenus syberyjska miała w sobie rysy "futrzane", to pierwsza "Wenus w futrze". |
| | |
| scorpi74 | 09.02.2026 00:18:02 |

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Trójmiasto
Posty: 262 #8351265 Od: 2025-5-17
Ilość edycji wpisu: 3 | Dla mnie nie wyglad satyra jest ważny tylko to co sobą reprezentuje. A symbolizuje zabawe, kuszenie,rozpustę i rozkosz. Nic dziwnego ze w średniowieczu był wyobrażeniem diabła. Na Malcie widziałem taką wersje peleolitycznych bogiń Venus, tam nawet pół pomnika się zachowało. Ciekawe czy te boginie Venus w swej istocie były traktowane bardziej jak matki czy jak dominy. |
| | |
| kruszyna | 09.02.2026 21:05:03 |


Grupa: Użytkownik
Posty: 2792 #8351493 Od: 2010-9-18
Ilość edycji wpisu: 1 | Na jakiej Malcie to było? Jak nazywał się posąg? Czy to był świątynny kompleks Tarxien?
|
| | |
| scorpi74 | 09.02.2026 21:35:19 |

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Trójmiasto
Posty: 262 #8351504 Od: 2025-5-17
| Tak to było Tarxien. W muzeum w Valletcie są też posążki tzw Venus z Malty. |
| | |
| kruszyna | 09.02.2026 21:50:23 |


Grupa: Użytkownik
Posty: 2792 #8351511 Od: 2010-9-18
| Myślisz, że takich figurek jest więcej i wciąz się zachowały? |
| | |
| scorpi74 | 09.02.2026 22:20:59 |

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Trójmiasto
Posty: 262 #8351517 Od: 2025-5-17
Ilość edycji wpisu: 1 | Tak na Malcie całkiem sporo ich znaleźli. W wielu rejonach swiata są znajdowane podobne. Myśle że to kolejny dowód na to że kiedyś istniała światowa wysoko rozwinięta cywilizacja, na wiele wyższym poziomie intelektualnym niż aktualnie ta nasza. |
| | |
| kruszyna | 10.02.2026 12:19:14 |


Grupa: Użytkownik
Posty: 2792 #8351605 Od: 2010-9-18
Ilość edycji wpisu: 1 | Myślisz, że był to świat matriarchalny? |